Pasja Chrystusa w rytmie flamenco, zakapturzony Antonio Banderas i parada szkieletów. Brzmi jak film, ale możesz to zobaczyć naprawdę, jeśli wyskoczysz na Wielkanoc do Hiszpanii. Poznaj historię i tradycję słynnych procesji podczas Wielkiego Tygodnia w Andaluzji.

Aby lepiej poznać zwyczaje Hiszpanii, wystarczy przyjrzeć się jej tradycyjnym obchodom Wielkanocy. Semana Santa, czyli Wielki Tydzień, to czas, w którym oczy świata są zwrócone przede wszystkim na Andaluzję.

Miasteczko Nerja w Andaluzji © iStock
Miasteczko Nerja w Andaluzji © iStock

Andaluzja – ojczyzna flamenco i procesji wielkanocnych

Andaluzja to jedna ze wspólnot autonomicznych w Hiszpanii, położona w południowej części kraju. W jej skład wchodzi 8 prowincji, z czego największe z nich to Sewilla, Malaga, Kadyks i Granada. Tak naprawdę Andaluzja ma wszystko, co może zachwycić turystów. Bogatą historię i zabytki, które są idealnym przykładem mieszania stylów i kultur – z widocznymi, największymi wpływami rzymskimi i arabskimi. Piękną, słoneczną pogodę, a także przepięknie ukształtowany teren. Mamy tu bowiem i góry, i morze, i ocean, i pustynię!

Wypocznij z widokiem na góry i ocean

Andaluzja to pachnące drzewa pomarańczy, ale i woń kadzidła. To przykuwające uwagę mozaiki z płytek azulejos i słynne białe miasta z domkami, których fasady pobielono wapnem. To nieśpiesznie pite wino i jedzone tapas w jednej z licznych knajp. Jednak przede wszystkim Andaluzja to kolebka flamenco i uroczyste procesje wielkanocne.

Suknie flamenco © iStock
Suknie flamenco © iStock

Kolorowe procesje to nieodłączna część obchodów Wielkanocy w Hiszpanii. Przyciągają one tłumy mieszkańców, jak i turystów z całego świata. Zainteresowanie widowiskiem jest tak duże, że miejsca noclegowe w miastach, w których odbywa się najwięcej procesji, są rezerwowane nawet kilka miesięcy przed świętami. I choć procesje wielkanocne można podziwiać praktycznie w każdym regionie Hiszpanii, to ich przebieg może się nieco różnić. Najgłośniejsze, największe, ale i najliczniejsze misteria odbywają się w Andaluzji, zwłaszcza w Sewilli, gdzie co roku organizuje się ich kilkadziesiąt.

Sewilla © iStock
Sewilla © iStock

Procesje w Semana Santa

Choć w Hiszpanii Wielkanoc to czas, w którym większą uwagę skupia się na męce Chrystusa niż jego Zmartwychwstaniu, to obchodom świąt towarzyszy wesoły nastrój i bogactwo kolorów. Opowieść o Semana Santa w Hiszpanii nie może rozpocząć się inaczej – ogromną rolę w przebiegu procesji odgrywają bractwa, liczące nawet po kilka tysięcy członków. To właśnie oni niosą na swoich barkach drewniane platformy z rzeźbami figur sakralnych.

Zobacz największe misteria w Hiszpanii

Udział w procesji jest dla nich ogromnym wyróżnieniem, ale i swego rodzaju drogą pokutną, którą często przemierzają boso. Każde bractwo przynależy do innego kościoła i ma przypisany kolor szat. Najwięcej bractw jest zarejestrowanych w Sewilli, a jednym z najstarszych jest Hermandad de Silencio (założone w 1340 roku).

Nazarenos w trakcie procesji © iStock
Nazarenos w trakcie procesji © iStock

Historia bractw jest długa, a członkostwo w nich to tradycja dla wielu hiszpańskich rodzin. Przynależeć do bractwa można już od najmłodszych lat, jednak przynależność ta wiąże się z wydatkami, które m.in. obejmują opłaty za członkostwo oraz konieczność przygotowania specjalnego stroju. W czasie Semana Santa każde bractwo odbywa procesję do kościoła w konkretnym dniu, nierzadko pokonując wielokilometrową trasę. Przygotowania do procesji trwają nawet cały rok, szczególną uwagę przykłada się do manewrowania w ciasnych, krętych uliczkach miast w taki sposób, aby nie uszkodzić platformy.

Zobacz procesję z Antonio Banderasem

W bractwie obowiązuje hierarchia. Im dłuższy staż, tym dany członek może zająć miejsce bliżej figur sakralnych w czasie procesji. Jako ciekawostkę warto dodać, że członkiem jednego z bractw w Maladze jest słynny aktor Antonio Banderas. Procesje wielkanocne rozpoczynają się już w Niedzielę Palmową i trwają cały tydzień, choć w niektórych regionach Hiszpanii są one organizowane jedynie w Wielki Czwartek i Wielki Piątek.

Nazarenos © iStock
Nazarenos © iStock

Zakapturzeni pokutnicy, czyli nazarenos

Procesje wielkanocne w Hiszpanii to starannie przygotowane misteria, którym towarzyszy zapach kadzideł i dźwięki wydobywane z bębnów oraz instrumentów dętych. Zakapturzeni członkowie bractw to nazarenos. Są oni ubrani w długie szaty, a uwagę widzów przykuwają charakterystyczne stożkowe czapki z otworami na oczy. Nazarenos pełnią określoną rolę w procesji. Jedni niosą świece (często w ramach pokuty polewają swe dłonie kroplami wosku), inni księgi bractwa, jeszcze inni drewniane krzyże. Podążają w równych szeregach, w rytm muzyki. Wspomniane wcześniej drewniane platformy z figurami sakralnymi to pasos. Cenne barokowe i renesansowe figury są zdobione szatami, z kolei samo pasos jest dekorowane kwiatami, świecami i baldachimami.

Procesja pod Alhambrą w Grenadzie © iStock
Procesja pod Alhambrą w Grenadzie © iStock

Najważniejsze figury, czyli te przedstawiające m.in. zmarłego Jezusa czy Madonnę płaczącymi diamentowymi łzami, są częścią procesji w Wielki Czwartek oraz Wielki Piątek. Waga jednej platformy może osiągać kilkaset kilogramów, a nawet i więcej! Niosą ją inni członkowie bractwa, costaleros, ukryci pod konstrukcjami i zmieniający się w trakcie przerw w procesji. Chwila wytchnienia to również czas, kiedy dźwięki muzyki milkną, a ciszę przerywa ton wzruszającej pieśni, wyśpiewywanej przez profesjonalnego muzyka na jednym z balkonów. Chyba dla nikogo nie będą zaskoczeniem widoczne nuty flamenco, pojawiające się podczas występu. Nad przebiegiem procesji czuwa mistrz ceremonii, który jednocześnie wskazuje drogę członkom bractw. Punktem kulminacyjnym każdej procesji jest wniesienie ołtarza do kościoła.

Zdobiony azulejos most na Plaza de España w Sewilli © iStock
Zdobiony azulejos most na Plaza de España w Sewilli © iStock

Na trasie procesji licznie gromadzą się widzowie, warto dodać, że na najważniejszych odcinkach drogi ustawiane są specjalne loże, a miejsca w nich są płatne. Pozostała część mieszkańców i turystów przeplata podziwianie procesji z wizytą w jednym z barów lub knajp. Jest głośno, rodzinnie, kolorowo. Procesje organizowane są w dzień, jak i w nocy, dlatego wielu Hiszpanów na ten czas bierze urlop w pracy. Tradycja uczestnictwa w procesji jest przekazywana z pokolenia na pokolenie, dlatego widok dzieci w późnych godzinach nocnych, podążających śladami bractw, nikogo nie dziwi.

Katedra w Maladze © iStock
Katedra w Maladze © iStock

Dla jednych widzów obchody Semana Santa to niezwykłe przeżycie emocjonalne, inni zauważają w nich pewną teatralność. Jedno jest pewne – jest to niezwykle ważna część kultury hiszpańskiej, a dla samych członków bractw chwila, na którą długo czekali. Kolorowe, głośne procesje w Andaluzji kontrastują ze spokojniejszymi procesjami, chociażby w Valladolid. Obchody Wielkanocy w niektórych regionach Hiszpanii są również powiązane ze zwyczajem biczowania. Biorą w nim udział mężczyźni, którzy chcą odkupić swoje grzechy lub idą w intencji zadośćuczynienia za grzechy innych. Bosi pokutnicy, ubrani w białe szaty, ciągną za sobą metalowe łańcuchy.

Panorama Kadyksu © iStock
Panorama Kadyksu © iStock

Z kolei popularną tradycją w mieście Verges jest Taniec Śmierci, czyli pochód, w którym uczestniczą ludzie przebrani za szkielety. Obchody Wielkanocy kończą się wraz z Poniedziałkiem Wielkanocnym. Po procesjach nie ma śladu, a miasta wracają do normalnego funkcjonowania. No, może nie do końca. Sewilla rozpoczyna przygotowania do kolejnego święta, czyli Targu Kwietniowego. Niech żyje fiesta!



FAQ

Instagram

Szukasz konkretnego miejsca?