Badascony, balaton, materiały parnera

Jednego dnia pałace, winnice i gorące źródła. Drugiego: dzikie szlaki, jaskinie i jeziora. Nie za szybko — w rytmie slow, okraszone węgierską gościnnością i radością życia. Zabieraj swoją drugą połowę, dzieciaki pod pachę lub tylko siebie i leć na Węgry!

Węgrzy słyną na świecie nie tylko z nietypowego, odróżniającego się od mowy sąsiadów języka. Są bardzo otwarci, przyjacielscy i wiedzą, jak korzystać z życia — gości traktują po królewsku. Sami jednak nieczęsto ruszają w świat. Stanowią jeden z najrzadziej emigrujących narodów europejskich. Nic dziwnego — los obdarzył ich wyjątkowo hojnie wspaniałymi krajobrazami i naturalnym bogactwem. Dzięki temu Węgry to idealny kierunek na wakacje. Podróż jest krótka i przyjemna, a węgierskie ceny miło zaskakują.  Łapcie kilka scenariuszy na idealne węgierskie lato.

Romantyczne tête-à-tête

Zabieraj swoją drugą połowę i odwiedźcie słynny, barokowy pałac w Gödöllő. Wybudowany przez ród Grassalkovich na początku XVIII w. zaledwie 150 lat później ofiarowany został Franciszkowi Józefowi I i cesarzowej Elżbiecie jako dar koronacyjny. Szybko stał się ulubioną rezydencją Sissi. Ponoć przed każdym przyjazdem cesarzowej tutejsi ogrodnicy sadzili u wejścia jej ukochane kwiaty bratki i fiołki. Dziś zachwycają tu zarówno odrestaurowane wnętrza, jak i ogród, po którym można spacerować godzinami.

Romantyczny klimat panuje też w Szentendre. Miasteczko słynie z promenady wzdłuż Dunaju i brukowanych uliczek o śródziemnomorskiej atmosferze. Nigdzie indziej na Węgrzech nie ma tak dużego nagromadzenia muzeów i galerii sztuki w przeliczeniu na mieszkańca. To tu tworzył m.in. jeden z najsłynniejszych węgierskich malarzy Károly Ferenczy. Warto wspiąć się na szczyt Templomdomb, aby zobaczyć grę świateł na kolorowych fasadach i terakotowych dachach domów, najlepiej o zachodzie słońca.

Kolorowe kamienice w Szentendre na Węgrzech, ozdobione wiszącymi, różnorodnymi abażurami nad ulicą. Na parterze budynków znajdują się sklepy z pamiątkami, a na chodniku widoczne są donice z zielonymi drzewkami oraz parasole chroniące stragany przed słońcem.
Ulica w Szentendre na Węgrzech, z kolorowymi kamienicami [c] Węgierska Agencja Turystyczna

Jeśli chcecie zwiedzać i degustować wino, wybierzcie się do słynnego węgierskiego regionu Etyek z piwniczkami Körpince, Újhegy, Öreghegy i Kecskegödör. Nie bez powodu nazywany jest węgierską Burgundią. Wietrzny klimat i gleby bogate w wapień są idealne dla odmian winorośli uprawianych również we Francji, takich jak Pinot Noir, Chardonnay i Sauvignon Blanc. Co ciekawe, produkuje się tu także wyśmienity cydr, wina musujące, sery i… piwo.

Widok z lotu ptaka na winnice i zabudowania w regionie Tokaj na Węgrzech. Zielone pola winorośli rozciągają się na pagórkowatym terenie, wśród których widać domy, drogi i infrastrukturę winnic. W tle widać dalszą część krajobrazu z lasami i polami.
Krajobraz winnic w regionie Tokaj z zielonymi polami winorośli [c] Węgierska Agencja Turystyczna

Zabawa dla małych i dużych

Węgry to doskonałe miejsce dla rodzin z dziećmi, a od dekad niezmiennie popularnym kierunkiem jest Balaton. To największe w Europie Środkowej jezioro otoczone górami wulkanicznymi przez Węgrów nazywane jest nie bez kozery morzem. W słoneczne dni zachwyca lazurową barwą, a przez cały sezon oferuje idealne warunki do sportów wodnych. Można tu plażować, żeglować, pływać na SUP-ach, objechać jezioro rowerem, zwiedzać zamki w Keszthely i zdobywać wieże widokowe

Malowniczy widok na jezioro Balaton z zielonymi terenami na pierwszym planie, spokojną taflą wody pośrodku i wzgórzami na horyzoncie. Niebo jest jasne i bezchmurne, a w oddali widać małą białą łódkę na jeziorze.
Jezioro Balaton [c] Węgierska Agencja Turystyczna

Dla dzieci szczególnie polecane są plaże w Balatonlelle oraz Siófok. Obie oferują bezpieczne zejście do wody, a przy tej drugiej działa w sezonie Bebo Aquapark, czyli ogromny, dmuchany tor przeszkód na tafli jeziora. W okolicy znajdziecie punkt widokowy Balatonboglár z piękną panoramą jeziora oraz Balatonfűzfő, gdzie przez cały rok można jeździć na bobslejach. W Annagora Aquapark jest 11 basenów, a w Zabori Elmeny Park zjeżdżalnie pontonowe, kolejki górskie i karuzele.

Czy dobrym wyborem na rodzinny wypad jest Budapeszt? Zdecydowanie tak. Czekają tu Was tak wyjątkowe miejsca jak:  Flippermúzeum, gdzie można grać na ponad 130 automatach do gry; Muzeum Nauki, Techniki i Transportu z pojazdami konnymi, zabytkowymi samochodami i helikopterami; Aquaworld, park wodny z przeszklonym dachem oraz Centrum Nauki CSOPA zwane Pałacem Cudów, będące ogromnym placem zabaw uczącym dzieci nauki poprzez zabawę. Mali miłośnicy zwierząt będą zachwyceni wizytą w ZOO oraz Tropicarium z rekinami i płaszczkami.

Naturalne skarby na wyciągnięcie ręki

Jeśli lubisz odkrywać nowe miejsca i ciągnie Cię do przyrody, wybierz się do Parku Narodowego Hortobágy. Ten równinny teren, nazywany pusztą, nie jest porośnięty lasem, możesz więc mieć tu wrażenie, że jesteś na bezkresnym stepie. Co konkretnie tu na Ciebie czeka? Dzikie konie galopujące po łąkach, wirtuozowskie pokazy pasterskie w stadninie Mátai Stud czy przejażdżki bryczką wśród stad bydła stepowego. Możesz tu też obserwować ptaki, np. w Rezerwacie Ptaków Jeziora Cisa, gdzie występują np. czaple, żurawie i kormorany.

Jeśli lubisz przygody i jesteś wprawnym wędrowcem, wybierz się na najbardziej znaną część Węgierskiego Narodowego Szlaku Niebieskiego OKT. To szlak turystyczny, który łączy naturalne i historyczne skarby północny kraju- w tym góry, jezioro Balaton i Budapeszt. Jego punktami początkowym i końcowym są Hollóháza i Írott-kő. Trasa liczy 1171 km, podzielona jest na 27 odcinków i można ją pokonać w 332 godziny. Za najpiękniejszy uznawany jest odcinek szósty prowadzący wzdłuż północnego brzegu Balatonu, przez winnice i przy ruinach zamków.

Drewniana ławka na niewielkim molo znajdującym się na spokojnej tafli jeziora Balaton, z widokiem na Tihany półwysep w tle. Błękitne niebo i spokojna woda tworzą spokojny, relaksujący krajobraz.
Jezioro Balaton, Tihany [c] Węgierska Agencja Turystyczna

Jeśli masz w sobie żyłkę odkrywcy, z pewnością zafascynują Cię węgierskie jaskinie. Jest ich tutaj niemal cztery tysiące! Z tego 40 jest ogólnie dostępnych. Tylko wyobraź sobie spacer wśród stalaktytów, które wyglądają jak z baśniowego świata. Najpopularniejszym miejscem są jaskinie krasowe Aggtelek znane też jako  Gömör-Torna. Od 1995 roku wpisane są na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Oszałamiające wrażenie robią też jaskinie Pál-völgyi i István, a także te w Mecsek.

Relaks na fali

Węgry to świetny kierunek  dla miłośników aktywnego wypoczynku nad wodą.  Nie ma nic przyjemniejszego niż przyjemna bryza i krople wody wirujące w powietrzu, prawda? Do wyboru masz sporo jezior m.in. jezioro Balaton, Tisza lub Velence. Pierwsze jest najważniejszym ośrodkiem żeglarskim w kraju — największe porty znajdziesz na jego południowym brzegu. Bez obaw o warunki! Wody Balatonu niemal zawsze zmierzwione są przed wiatr.

Widok na Balaton z Badacsony na Węgrzech. Na pierwszym planie widoczna jest rzeźba stojąca na tle zielonych krzewów winorośli, a po prawej stronie znajduje się ławka otoczona drzewami. W tle rozpościera się spokojne jezioro Balaton z malowniczymi wzgórzami na horyzoncie i błękitnym, lekko pochmurnym niebem.
Widok na jezioro Balaton z Badacsony [c] Węgierska Agencja Turystyczna

Velence jest natomiast centrum węgierskiego wakeboardingu, kajakarstwa i są tu świetne warunki do pływania na SUP-ach. Na plaży Sirály w Gárdony możesz nawet rozbić namiot, ponieważ obok plaży działa pole campingowe.  Jeśli od sunięcia w kajaku zdecydowanie wolisz rozpruwanie fal motorówką, spodoba Ci się nad jeziorem Tisza, a także nad Balatonem w miejscowości Keszthely. Na naturalnej plaży w Zamárdi dostępna jest  wypożyczalnia desek surfingowych oraz szkoła surfingu. Może przy okazji urlopu spróbujesz czegoś nowego?

 Po zejściu na ląd do wyboru masz relaks na plaży lub wypoczynek w ruchu — tym razem na dwóch kółkach. Dookoła każdego z wymienionych wyżej jezior biegną dobrze przygotowane trasy rowerowe, z których wyłączono ruch motorowy. Ta nad Balatonem ma łączną długość aż ok. 205 km, okrążająca Velence 30 km, a wijące się wokół jeziora Tisze mniejsza i większa pętla kolejno 70 i 95 km. Wszystkie oferują wspaniałe widoki i atrakcje po drodze, np. ruiny zamków, wieże widokowe, przystanie z kawiarenkami.

Spacer po zamkowych dziedzińcach

Węgry to kraj, w którym niemal co krok można natknąć się na zamki i pałace. Kierunek ten może być więc doskonałym wyborem dla miłośników historii. W stolicy podzielonej na dwie części przez Dunaj wzrok przyciąga neobarokowa budowla Zamku Królewskiego. Od średniowieczna był rezydencją królewską, a dziś jest najważniejszym centrum kulturalnym kraju — mieści Węgierską Galerię Narodową, Muzeum Historyczne Budapesztu i Narodową Bibliotekę Széchényi. Gdy zmęczysz się już spacerami po zabytkowym bruku, odetchnij na murach zamkowych. Można tam odkryć nieznane oblicze Budy.

Na wycieczkę szlakiem zamków wybierz się też poza miasto. Perłami architektonicznymi, które cieszą się szczególną popularnością, są np. neogotycki zamek Brunszvik w Martonvásár czy średniowieczny zamek odbudowany w stylu renesansowym w Wyszehradzie. Roztacza się stamtąd wspaniała panorama na okolicę! Ciekawostką jest też neogotycki zamek Nádasdladány wybudowany w stylu… Tudorów.

Widok z lotu ptaka na ruiny zamku Szigliget na Węgrzech, położonego na szczycie wzgórza pokrytego zielenią. W tle widać rozległe pola, lasy oraz niewielkie wzgórza na horyzoncie, a nad nimi rozciąga się jasne, niebieskie niebo.
Ruiny zamku Szigliget na Węgrzech [c] Węgierska Agencja Turystyczna

Największy i najbardziej imponujący angielski ogród w kraju znajduje się przy neoklasycznym zamku Festeticsów w Dég, idealny na długie spacery. W zachodniej części Węgier warto odwiedzić renesansowy zamek Ozora. Na wschodzie warto zobaczyć gotyckie zamki, takie jak Diósgyőr w Miszkolcu, Füzér i Eger, oraz barokowy pałac Edelény.

Zaplanuj wakacje na Węgrzech

Chcesz poczuć się jak cesarzowa w swym pałacu, Indiana Jones na szlaku, a może mistrz sportów wodnych? Na Węgrzech Ci się to uda. Spakuj więc walizkę i przygotuj się na wakacje pełne niespodzianek. Kto wie, może nawet nauczysz się kilku słów po węgiersku – a przynajmniej jak wymówić „gulyás”!

Artykuł powstał we współpracy z Węgierską Agencją Turystyczną

Małgorzata Milian

Dziennikarka i redaktorka z 15-letnim stażem. Najchętniej pisze o ludziach, podróżach i kulinariach. W nowych miejscach wyostrza zmysły, ponieważ uważa, że najlepszymi przewodnikami są własny nos i uszy.



Instagram

Szukasz konkretnego miejsca?