Metropolie Stanów Zjednoczonych można zwiedzać inaczej. Zacząć od odpoczynku w towarzystwie Szekspira w Central Parku. Potem skupić się na poszukiwaniach najpiękniejszej ceramicznej płytki na zamkniętej stacji City Hall. W Miami odpuścić przypiekanie się na plaży i spróbować sił w otwieraniu olbrzymiej bramy Koralowego Zamku. Zakamarków i nieoczywistych miejsc do odkrycia jest wiele. Odpuść to, co oczywiste i chodź z nami się trochę poszwendać!

Nowy Jork. Miasto nie zasypia, ale ty tu sobie odpoczywasz

Nowy Jork to nie tylko wieżowce Manhattanu i zatłoczone ulice. Wystarczy wniknąć w tajemnicze zakątki Central Parku, by się o tym przekonać.

Wejść albo nie wejść — oto jest pytanie. Central Park w Nowym Jorku

Mimo że Central Park jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w Nowym Jorku, to kryje w sobie wiele zakątków, które umykają uwadze większości turystów. Doskonałym przykładem jest Ogród Szekspira. Wśród kwiatów i cytatów znanych z dzieł dramaturga przenisiesz się w inny świat.

Nieopodal znajdują się ukryte wodospady, które dodają temu miejscu magicznego charakteru. Mało znane i rzadko odwiedzane przez turystów pozwolą na chwilę zapomnienia. Po prostu usiądź w cieniu drzew i wsłuchaj się w szum wody.

Historia ukryta pod ziemią. Nieczynne stacje metra

Pod ulicami Nowego Jorku kryje się świat dawnych stacji metra, które zostały zamknięte. Jednym z takich miejsc jest City Hall Station, perła architektury amerykańskiego metra, otwarta w 1904 roku, a nieczynna od 1945. Uwagę przyciągają bogato zdobione ceramiczne płytki i łukowe sufity. Jakie historie skrywa to miejsce? Dowiesz się tego podczas specjalnych wycieczek organizowanych przez New York Transit Museum. 

Bohema w Greenwich Village

Greenwich Village, często zwane po prostu „The Village” jest jedną z najbardziej kultowych dzielnic Nowego Jorku. Symbol buntu i kulturalnej rewolucji przyciąga tych, którzy chcą wnieść do swojego życia nieco inspiracji. Dzielnica różni się od reszty Manhattanu. Niskie budynki, brukowane uliczki i brak regularnego planu miejskiego sprawiają, że spacerowanie po tej dzielnicy jest jak podróż w czasie. 

Greenwich Village była centrum awangardowej sceny twórczej już od początku XX wieku. W tej dzielnicy mieszkało wiele znanych postaci z kręgów literackich i muzycznych: Bob Dylan, Allen Ginsberg, Jackson Pollock. Zwiedzaj dzielnice śladami jednego z nich i poczuj, jak w Twoich żyłach buzuje artystyczny vibe!

I koniecznie odwiedź „The Village Vanguard”, jeden z najstarszych klubów jazzowych, który niezmiennie pozostaje mekką dla miłośników tego gatunku muzycznego.

Koniec plażowania! Miami i Floryda wzywają!

Czas w Miami możesz spędzić na jednej z przepięknych plaż i w dzielnicy South Beach. A możesz również — wybrać się na eksplorowanie okolicznej sztuki i aktywny wypoczynek na łonie natury.

Lewitacje i nieodkryta tajemnica Koralowego Zamku

Koralowy Zamek to jedna z najbardziej tajemniczych atrakcji turystycznych na Florydzie, a historia jej powstania fascynuje od dziesięcioleci. Znajduje się w Homestead i jest dziełem Edwarda Leedskalnina, łotewskiego imigranta, który zbudował cały kompleks samodzielnie między 1923 a 1951 rokiem.

Edward Leedskalnin twierdził, że zna sekrety budowniczych piramid w Egipcie, co pozwoliło mu przemieszczać i obrabiać olbrzymie bloki bez pomocy zaawansowanych narzędzi czy technologii. Ważące tonę brył skalne zostały ułożone z niesamowitą precyzją, bez użycia zaprawy. Najbardziej zachwycająca jest jednak olbrzymia brama, którą można otworzyć przez lekkie naciśnięcie palca, mimo że waży kilka ton.

Leedskalnin pracował zazwyczaj nocą, co tylko dodawało tajemniczości całemu przedsięwzięciu. Spekulowano, że używał lewitacji i tajemnej starożytnej wiedzy. Do dziś zamek jest przedmiotem badań naukowych i zainteresowania turystów.

Koralowy Zamek w Homestead
Koralowy Zamek w Homestead © Shutterstock

Kolorowy zawrót głowy. Miami i art deco

Miami jest też znane z największej na świecie kolekcji budynków art deco. Styl architektoniczny, który zyskał popularność w latach 20. i 30. XX wieku charakteryzuje się geometrycznymi wzorami, żywymi kolorami i ekstrawaganckimi motywami, które idealnie oddają atmosferę tamtych czasów.

Po serii huraganów w latach 20., a później Wielkim Kryzysie Miami przeszło transformację, podczas której art deco stało się symbolem odbudowy i odnowy miasta. Budynki w tym stylu na Miami Beach z neonowymi światłami i nautycznymi motywami (to między innymi muszle, latarnie morskie i rozgwiazdy) nie tylko podniosły miasto po ekonomicznych i naturalnych katastrofach, ale też przekształciły jego wizerunek w jeden z najbardziej rozpoznawalnych kurortów na świecie.

Dzika Floryda. Park Narodowy Everglades 

Park Narodowy Everglades na południu Florydy to jeden z największych bagiennych ekosystemów na świecie. Znajdziemy tam wiele ścieżek i tras kajakowych. Odkrywanie Everglades poza głównymi szlakami pozwala na bliższe spotkania z dziką przyrodą.

Ścieżka Bear Lake Trail to jedna z takich propozycji. Jest to trasa mniej uczęszczana, prowadząca przez różnorodne siedliska, od sawanny po gęste mokradła, wśród których można obserwować nibisy, kormorany, aligatory oraz endemiczne gatunki roślin. Kajakarze mogą wybrać Nine Mile Pond  – tam czekają na nich trasy wśród mangrowców, idealne do obserwacji ryb, żółwi oraz licznych gatunków ptaków wodnych.

Inną ciekawą opcją jest Hell’s Bay Canoe Trail, który, mimo swojej piekielnej nazwy oferuje spokojne i malownicze trasy przez zarośla mangrowe, gdzie można w ciszy podziwiać dzikie krajobrazy i lokalną faunę. Broad River lub Lostman’s River to dłuższe trasy kajakowe, które prowadzą przez bardziej odległe i dzikie części parku.

Naucz się patrzeć jak artysta: Los Angeles i okolice

Los Angeles kryje także wiele fascynujących lokalizacji filmowych, które odegrały kluczowe role w klasycznych produkcjach Hollywood.

Najkrótsza podróż świata? Angels Flight Railway

Angels Flight Railway to kolejka, która została zbudowana w 1901 roku, pierwotnie służąc mieszkańcom bogatej dzielnicy Bunker Hill. Funkcjonuje na stromym wzgórzu i pokonuje dystans zaledwie 91 metrów między Hill Street a Grand Avenue. 

Kolejka składa się z dwóch wagonów Olivet i Sinai, które kursują w przeciwnych kierunkach na wspólnej linie. Przez ponad stulecie działalności Angels Flight stała się ikoną Los Angeles, pojawiając się w wielu filmach, programach telewizyjnych i dziełach literackich, co podkreśla jej znaczenie w popkulturze.

Angels Flight Railway © Shutterstock

Kamera, akcja!

Wnętrza The Bradbury Building mogliśmy oglądać w takich filmach jak „Blade Runner” czy „(500) Days of Summer”. Zdobione żelazne balustrady i przeszklone dachy przyciągają zarówno turystów, jak i filmowców.

Zamknięta już kawiarnia Johnie’s Coffee Shop regularnie pojawia się w amerykańskich filmach, takich jak „The Big Lebowski” czy „Reservoir Dogs”. Retro wystrój z lat 50. sprawia, że jest idealnym miejscem do kręcenia scen filmowych odbiegających od współczesności.

Wenecja w Los Angeles (znana jako Venice) to dzielnica miasta zaprojektowana na początku XX wieku jako amerykański odpowiednik włoskiego miasta. Słynie z malowniczych kanałów, plaży i promenady, ale jej kanały są często pomijane przez turystów. Tymczasem sceniczne mostki i spokojne wody stanowiły tło dla wielu romantycznych ujęć w wielu produkcjach. Może czas i na Twoją? Chwytaj za aparat i zobacz, jak filmy same kręcą się w tych miejsach.

Plaża w Malibu wieczorową porą
Plaża w Malibu wieczorową porą © Shutterstock

Dzika strona Malibu. Kameralne trasy i spekltakularne widoki

Jak już nasycisz swój zmysł filmowca, to wybierz się na jeden kameralnych szlaków turystycznych w Malibu np. Solstice Canyon. Ścieżki poprowadzą Cię przez stare drzewa, kaskad wodospadów i starych ruin. Bardziej wymagająca jest trasa Castro Crest, ale zapewnia jedne z najlepszych widoków na Malibu i okoliczne góry Santa Monica. Warto więc podjąć wysiłek! Do dość znanych tras należy Backbone Trail, ale na szlaku są też odcinki, które są mniej uczęszczane. Widoki na Pacyfik oraz zielone wzgórza Malibu gwarantowane!

Vincent Thomas Bridge
Vincent Thomas Bridge © Shutterstock

Filmowy most

Vincent Thomas Bridge to jedna z mniej znanych konstrukcji w Los Angeles, ale o dużym znaczeniu kulturowym. Ten most łączący San Pedro z Terminal Island został otwarty w 1963 roku i jest trzecim co do długości mostem wiszącym w Kalifornii. Został nazwany na cześć Vincenta Thomasa, długoletniego członka kalifornijskiego zgromadzenia stanowego.

Uwagę przyciąga elegancka konstrukcja i charakterystyczna zielona kolorystyka. Vincent Thomas Bridge często pojawia się w scenach pościgów w filmach akcji. Patrząc na niego, aż chciałoby się zagrać w jednym z nich!


Instagram

Szukasz konkretnego miejsca?