5 craziest food festivals

Możesz wziąć udział w bitwie na pomidory, usmażyć największy na świecie omlet czy ścigać się z naleśnikami na patelni. To nie żart, tylko najbardziej szalone (a przy okazji najbardziej smakowite) festiwale kulinarne.

Zabieramy Cię w zupełnie nietypową podróż śladem wyjątkowych kulinarnych zabaw. Wystarczy tylko pusty żołądek i gotowość do dobrej zabawy. Nie musisz umieć gotować, wystarczy, że lubisz dobrze zjeść, poznawać nowe smaki, a czasem nawet poszaleć. Zobacz, gdzie znajdziesz najlepsze i najbardziej oryginalne food festiwale na świecie.

Zagrajmy w pomidora. La Tomatina, Bunol, Hiszpania

Chyba każdy kiedyś marzył, żeby rzucić w kogoś pomidorem. W hiszpańskim miasteczku Bunol niedaleko Walencji porzucasz nimi do woli i ujdzie Ci to na sucho. La Tomatina, czyli największa na świecie bitwa na pomidory odbywa się każdego roku, w ostatnią środę sierpnia na Plaza Mayor, czyli miejscowym rynku. I bez obaw – nikt tutaj nie marnuje jedzenia. Uczestnicy zabawy obrzucają się zbyt dojrzałymi i miękkimi warzywami, które nie nadają się do spożycia. I nawet, gdy oberwiesz pomidorem, to żadna krzywda Ci się nie stanie, co najwyżej się ubrudzisz.

La Tomatina, Bunol
Pomidorowe szaleństwo w Bunol © iStock

Bitwa rozpoczyna się i kończy wystrzałem petardy. Trwa godzinę i bierze w niej udział nawet 20 000 osób! Jeśli więc chcesz porzucać pomidorami, wcześniej musisz zarezerwować miejsce. Nagrodą za udział w zabawie jest pyszna hiszpańska szynka. Żeby ją jednak zdobyć, musisz się postarać – zwykle jest zawieszona w trudno dostępnym miejscu. Po bitwie festiwalowicze długo w noc bawią się w miejscowych pubach i klubach (oczywiście wcześniej zmieniają ubrania!).

Odwiedź Bunol w czasie La Tomatiny

Rzodkiewkowe pole. Noche de rábanos, Oaxaca, Meksyk

Chyba nikogo z nas już nie dziwią wspaniałe rzeźby z czekolady czy portrety z makaronu. Każdy z nas zapewne miał też epizod lepienia różnych kształtów z piernika. Ale co powiesz na ludziki z rzodkiewki? Albo świąteczne dekoracje wyrzeźbione z tego warzywa? To bożonarodzeniowa tradycja w Oaxaca w Meksyku, która zachwyci nie tylko wegan. Każdego roku 23 grudnia odbywa się tam Noc Rzodkiewek, kiedy lokalni artyści z nadmiaru plonu tego czerwonego warzywa rzeźbią to, co im tylko podpowiada wyobraźnia.

Radish
Rzodkiewki © Shutterstock

Na licznych straganach znajdziesz rzodkiewkowe postacie z meksykańskiej historii i kultury, zwierzęta, domki, a nawet scenki bożonarodzeniowe czy samo Dzieciątko Jezus wyrzeźbione z rzodkiewki. Jeśli zechcesz, możesz sam spróbować warzywnej sztuki. Najlepsi artyści walczą o nagrody, a Nocy Rzodkiewek towarzyszą pokaz sztucznych ogni i koncerty.

Leć na Noche de rábanos

To nie są jaja. Giant Omlet Celebration, Bessières, Francja

W Polsce na Wielkanoc święcimy jajka i malujemy pisanki. We Francji w tym czasie możesz wziąć udział w smażeniu największego omleta na świecie. Każdego roku we francuskim mieście Bessières Bractwo Olbrzymiego Omleta rozbija 15 000 jaj i zabiera się do roboty. Za pomocą gigantycznych łyżek drewnianych, które wyglądają jak wiosła smażą największego na świecie omleta, dzielonego na tysiące porcji. 

Preparation of a giant omelette
Gigantyczny omlet © iStock

Ta wielkanocna tradycja pochodzi od legendy związanej z Napoleonem. Cesarz podobno tak bardzo lubił miejscowe jajka, że poprosił o przygotowanie ogromnego omleta dla siebie i swoich żołnierzy. Odtąd miejscowi kucharze za punkt honoru biorą sobie przygotowywanie największej na świecie potrawy z jajek. Nie pozostaje nam więc nic innego, jak zaakceptować to małe szaleństwo i zjeść wielkanocnego omleta z tysiącem innych smakoszy.

Przygotuj ogromny omlet w Bessières

Kartofle po amerykańsku. Potato Days Festival, Barnesville, Minnesota, USA

Na Dni Ziemniaka w Minnesocie powinien się wybrać każdy szanujący się fan pyry – i wcale nie trzeba pochodzić z Poznania. 😉 Małe miasteczko Barnesville słynie z uprawiania ziemniaków i każdego roku w ostatni weekend sierpnia celebruje te warzywa, organizując najlepszy ziemniaczany festiwal na świecie. Wyobraź sobie, że możesz wziąć udział w zapasach w puree ziemniaczanym albo w konkursie jedzenia ziemniaków. Są też wybory Ziemniaczanej Miss oraz zawody w zbieraniu warzyw na czas.

Potato harvesting
Zbiory ziemniaków © Shutterstock

Festiwal rozpoczyna się tradycyjną paradą, w której uczestniczą mieszkańcy, turyści, lokalne organizacje i wystawcy. Nie samym ziemniakiem jednak Barnesville żyje. W czasie festiwalu możesz posłuchać miejscowych zespołów muzycznych czy spróbować lokalnych dań (nie tylko z ziemniaków).

Wybierz się na Dni Ziemniaka do Minnesoty

Jogging z patelnią. Olney Pancake Race, Buckinghamshire, Anglia

U nas w Tłusty Czwartek jemy pączki, za to w angielskim miasteczku Olney w hrabstwie Buckinghamshire można spalić nieco kalorii zamiast tylko je zjadać. Wystarczy, że kochasz naleśniki i lubisz biegać. By wziąć udział w Olney Pancake Race, trzeba od co najmniej od 3 miesięcy mieszkać na terenie Buckinghamshire. Co ciekawe, zawody kierowane są do tylko pań. Na starcie dostaniesz specjalny fartuch oraz patelnię z naleśnikiem. Musisz pokonać około 415 metrów w jak najkrótszym czasie. Po dotarciu na metę możesz zjeść swojego naleśnika, by uzupełnić zasoby energii. 😊

Pancakes
Naleśnikowe specjały © iStock

Tradycja tego wydarzenia sięga aż 1445 roku, co czyni go jednym z najstarszych biegów na świecie. Co ciekawe, wyścig stał się popularny również w Stanach Zjednoczonych. W biegu z naleśnikiem możesz wziąć udział także w Liberal w stanie Kansas. Pod koniec dnia organizowane jest łączenie na żywo między USA a Wielką Brytanią, aby porównać czasy i sprawdzić, które miasto okazało się tym razem lepsze.

Weź udział w Olney Pancake Race

Jedz, baw się i kochaj podróże

Na całym świecie znajdziesz ciekawe festiwale kulinarne. Możesz się bawić, smakować, obrzucać jedzeniem. Niezapomniane doświadczenia i odkrywanie kuchennych tradycji z różnych zakątków świata to powody, dla których warto ruszyć śladem kulinarnego szaleństwa. Wybranych przez nas 5 festiwali to tylko początek. Niemal w każdym zakątku kuli ziemskiej znajdziesz mniej lub bardziej oryginalne imprezy z jedzeniem w roli głównej. Mamy nadzieje, że tylko zaostrzyliśmy Twój apetyt na podróże!

Organizuj swoje kulinarne wypady

Karolina Cesarz

Znana podróżniczka, która postanowiła zostać anonimowa. Wielbicielka reportaży Kapuścińskiego. Przemierzyła już pięć kontynentów, ale zawsze wraca do ulubionego Tatrzańskiego Parku Narodowego. Gdy nie planuje kolejnej wyprawy, można ją znaleźć z kawą w ręku, zgłębiającą tajniki lokalnych legend. Plotka głosi, że potrafi przegadać każdego przewodnika.



FAQ

Instagram

Szukasz konkretnego miejsca?