Starsza kobieta z Ghany w chustce na głowie i czerwonym topie, mieszająca drewnianą łyżką tradycyjną potrawę w dużym garnku na świeżym powietrzu, w tle widać inne naczynia kuchenne i bujną roślinność.

Afryka to cały kalejdoskop smaków – od parujących tadżinów w Maroku po pikantne gulasze z Nigerii. W tym wpisie zabierzemy cię w podróż po kuchniach, które warto poznać, nie tylko próbując odtworzyć przepisy w domu, ale przede wszystkim na miejscu: na bazarze, w przydrożnym barze czy u lokalnych gospodarzy. 

Choć często mówi się o „kuchni afrykańskiej” w liczbie pojedynczej, Afryka to kontynent tak zróżnicowany kulturowo, klimatycznie i historycznie, że mówienie o jednym wspólnym smaku byłoby uproszczeniem graniczącym z nieporozumieniem. Inaczej gotują Berberowie w górach Atlasu, inaczej rybacy znad Jeziora Wiktorii, a jeszcze inaczej potomkowie ludu Aszanti czy Zulusi. Na północy o smakach zdecydowały wieki handlu transsaharyjskiego, wpływy arabskie i obecność przypraw z Bliskiego Wschodu. 

Wschód kontynentu chłonął wpływy hinduskie, arabskie i perskie – szczególnie wzdłuż wybrzeży Suahili. Zachód Afryki ukształtowały pradawne cywilizacje rolnicze, transatlantycki handel i tysiące lat lokalnej wiedzy o przetrwaniu w trudnym klimacie. Południe zaś to tygiel kolonialnych tradycji europejskich zmieszanych z rdzennością, stąd obecność bobotie obok biltongu i braai. Smaki Afryki to nie tylko składniki – to opowieść o migracjach, religii, krajobrazie i wspólnocie.

Afryka Północna: Maroko, Tunezja, Algieria

Kuchnia Maghrebu, czyli zachodniego krańca arabskiego świata, to prawdziwa mozaika wpływów: od berberyjskich technik gotowania, przez arabskie przyprawy, po hiszpańskie i francuskie akcenty z czasów kolonialnych. Kluczową rolę odegrał tu też handel transsaharyjski: przyprawy, daktyle i oliwa trafiały do oaz i nadmorskich miast, tworząc zróżnicowaną paletę smaków. Gotowanie jest tu nie tylko praktyką, ale elementem kultury gościnności. Im bardziej aromatyczne i bogate danie, tym większy szacunek dla gościa.

Północnoafrykańskie stoły różnią się w zależności od regionu i okazji. Na co dzień jada się prosto, chleb z oliwą, popijany herbatą miętową, duszone warzywa z cieciorką, kaszę kuskus z lekkim sosem warzywnym. W wielu rodzinach mięso pojawia się tylko raz, dwa razy w tygodniu, a ryby głównie na wybrzeżu. Śniadania bywają słodkie (chleby z miodem, ciasta z daktylami), a obiady jednogarnkowe – gotowane długo i powoli.

Z kolei dania świąteczne czy serwowane podczas ważnych spotkań są bogatsze, bardziej mięsne i doprawione z rozmachem. Tadżin z jagnięciną i suszonymi morelami, pieczony baranek z kuskusem, czy bastilla – warstwowe ciasto z gołębiem, migdałami i cynamonem (Maroko) to symbole kuchni wysokiej. W czasie ramadanu popularne są sycące zupy, jak harira, a Eid to czas pieczenia i wspólnego ucztowania.

Jeśli chodzi o rolnictwo, klimat śródziemnomorski i górzyste tereny sprzyjają uprawie oliwek, winorośli (głównie na wino eksportowe), zbóż (pszenica, jęczmień), warzyw (pomidory, papryki, cukinia), a także owoców cytrusowych, granatów i fig. W rejonach południowych i oazowych ważne są daktyle, nie tylko jako przekąska, ale składnik wielu potraw. Hoduje się tu owce, kozy, drób i w mniejszym stopniu bydło.

Najbardziej charakterystyczne dania Afryki Północnej:

  • Tadżin (Maroko, Algieria) – duszone mięso z warzywami, oliwkami, kiszonymi cytrynami i przyprawami, przygotowywane w stożkowatym naczyniu.
  • Couscous (Tunezja, Maroko) – gotowana na parze kasza z sosem warzywno-mięsnym, często serwowana w piątki jako danie rytualne.
  • Brik (Tunezja) – cienkie ciasto z nadzieniem z jajka, tuńczyka i kaparów, smażone na chrupko.

Podstawowe składniki: jagnięcina, ciecierzyca, oliwki, harissa, daktyle.
Przyprawy: ras el hanout, kmin rzymski, kolendra, szafran.


Ulubione miejsca na świecie Karola Okrasy?

Maroko, bo pachnie przyprawami. Zupełnie jak XVII-wieczna kuchnia polska. Śmiem nawet twierdzić, że to bardzo podobne zapachy. Tajlandia, bo nie zna granic. To jest to miejsce na ziemi z niezwykle kreatywnym podejściem do kuchni. Mam wrażenie, że tam nie ma żadnych receptur, tam wszyscy gotują na tak zwane czucie i dlatego to uwielbiam. Oba kierunki są też bliskie XVII-wiecznej czy nawet XVI-wiecznej kuchni polskiej. Wielu podróżników opisuje, że była to wtedy najbardziej orientalna kuchnia na świecie — ze względu właśnie na wielość korzeni i przypraw. – opowiadał nam kucharz w wywiadzie.


Tradycyjne marokańskie naczynia tagine i garnki gotujące się na otwartym ogniu pod naturalną skalną osłoną, z dymem unoszącym się z paleniska, podkreślające autentyczność wiejskiego gotowania.
Gotowanie tradycyjnych marokańskich potraw tagine na otwartym ogniu [c] Shutterstock

Etiopia i Erytrea

Kuchnia Etiopii i Erytrei to jedna z najbardziej unikalnych tradycji kulinarnych świata,  zarówno przez smaki, jak i sposób jedzenia. Podaje się ją na wielkim, kwaśnym placku injera, którym nie tylko się je, ale też dzieli, bo jedzenie to akt wspólnoty. Etiopia nigdy nie została formalnie skolonizowana (poza krótkim włoskim epizodem) i zachowała niezwykle spójną i starą tradycję kulinarną, ściśle związaną z religią. Dni postne (do 200 w roku!) oznaczają bogactwo wegetariańskich dań, a dni świąteczne, prawdziwe mięsne uczty.


W Etiopskim Kościele Ortodoksyjnym wierni poszczą w każdą środę (na pamiątkę zdrady Jezusa przez Judasza) i piątek. Jest to jedno z wyznań chrześcijańskich z największą liczbą dni postnych – dla świeckich to nawet 180-250 dni w roku! Podobne tradycje znajdziemy w Erytrei i Egipcie (Kościół Koptyjski).


Rolnictwo w tym regionie to przede wszystkim uprawa zbóż wysoko rosnących, takich jak teff (podstawa injery), jęczmień, sorgo i kukurydza, a także roślin strączkowych: soczewicy, ciecierzycy, grochu. W chłodniejszych, górzystych rejonach hoduje się kozy, owce, bydło i drób, a także pozyskuje się mleko, masło i ser. Etiopia to także ojczyzna kawy – buna to nie tylko napój, ale rytuał społeczny.

Na co dzień dominuje injera z warzywnymi „gulaszami”, duszoną kapustą, marchewką, strączkami, cebulą i przyprawami. Takie jedzenie jest pożywne, tanie i łatwe do dzielenia się. W dni postne (np. środy i piątki) obowiązuje kuchnia roślinna: gęste, pikantne purée z soczewicy lub grochu z dodatkiem cebuli i czosnku.

Świąteczne jedzenie to inna opowieść. Doro wat, czyli długo gotowany kurczak w ostrym, ciemnym sosie z berbere, to klasyka świąt i wesel. Na stołach pojawiają się także różne wersje tibs: duszonego lub smażonego mięsa (koziego, wołowego), często z dodatkiem warzyw i klarowanego masła niter kibbeh. Wszystko to spożywane oczywiście rękami, z tej samej injery.

Najbardziej charakterystyczne dania:

  • Doro wat – kurczak w ostrym, czerwonym sosie z cebuli i przypraw, podawany z jajkiem i injera.
  • Shiro – gęsta pasta z mąki z ciecierzycy, gotowana z czosnkiem, cebulą i przyprawami, często jedzona w wersji postnej.
  • Tibs – smażone lub duszone mięso (często z warzywami), podawane z injera podczas świąt i spotkań rodzinnych.

Podstawowe składniki: teff, soczewica, ciecierzyca, kozie mięso, cebula, klarowane masło.
Przyprawy: berbere, mitmita, czosnek, imbir, kurkuma.

Etiopskie danie Doro Wat, gulasz z kurczaka i jajek w ostrym sosie berbere, podane w ciemnej misce z tradycyjnym chlebem injera i świeżą zieloną sałatką obok.
Klasyczny etiopski gulasz doro wat, bogaty w smaki i podany z tradycyjną injerą [c ] Shutterstock

Afryka Zachodnia: Nigeria, Ghana

Afryka Zachodnia to prawdziwe serce smaków kontynentu: kuchnia intensywna, wyrazista i z charakterem. Na przestrzeni wieków region ten był ważnym centrum rolniczym, handlowym i kulturalnym. Znajdują się tu jedne z najstarszych rolniczych cywilizacji Afryki, a kuchnia nosi też ślady kontaktów z Arabami, Portugalczykami, a później Brytyjczykami i Francuzami. Wspólne gotowanie, często na zewnątrz, przy ogniu, to nieodłączna część codziennego życia. Obfite, tłuste i pikantne dania symbolizują gościnność, dobrobyt i wspólnotę.

Rolnictwo opiera się tu głównie na uprawie manioku, jamsu, ryżu, kukurydzy, orzeszków ziemnych, a także plantanów i liściastych warzyw, takich jak amarantus czy cassava leaves. Kluczowe są też olej palmowy i chili. W miastach i wsiach popularne są targi rybne, zwłaszcza suszonej ryby i krewetek. Hoduje się drobi, kozy i świnie, a także odławia tilapie i suma.

Tutejsze dania to prawdopodobnie esencja tego, o czym myślisz, słysząc: kuchnia afrykańska. Potrawy, które na co dzień się tu jada są jednogarnkowe – treściwe, często pikantne – np. gulasze z liści z fufu, czyli ugniataną masą z manioku, lub smażone plantany z ostrym sosem. Ryż gotowany z warzywami to codzienny standard – ale zawsze dobrze przyprawiony i solidny.

Na specjalne okazje,  wesela, święta, pogrzeby, podaje się egusi soup z dużą ilością mięsa, pepper soup z podrobami, albo legendarny jollof rice, każda gospodyni ma na niego własny przepis. W Ghanie i Nigerii organizuje się nawet konkursy na najlepszą wersję.

Najbardziej charakterystyczne dania Afryki Zachodniej:

  • Jollof rice – ryż gotowany w sosie z pomidorów, papryki i przypraw, podawany z mięsem lub rybą.
  • Egusi soup – zupa z mielonych pestek melonowca, liści, mięsa i ryby, jedzona z fufu.
  • Kelewele – smażone na ostro plantany z imbirem i chili, popularna uliczna przekąska.

Podstawowe składniki: maniok, plantany, ryż, olej palmowy, suszona ryba, orzeszki ziemne.
Przyprawy: chili, imbir, czosnek, suszone krewetki, aframon, gałka muszkatołowa.

Dłonie trzymające talerze z nigeryjskim ryżem Jollof, z dodatkiem grochu i kawałków mięsa wołowego (Pomo), podawanym w formie bufetu.
Kawałki ryżu Jollof, gotowe do degustacji podczas nigeryjskiego przyjęcia [c] Shutterstock

Afryka Wschodnia: Kenia, Tanzania

Wschodnia Afryka ma kuchnię prostą, ale zróżnicowaną. Codzienność wielu ludzi to rolniczy tryb życia, dlatego potrawy są sycące i funkcjonalne, bazujące na tym, co akurat dojrzeje na polu lub co uda się sprzedać na lokalnym rynku. W regionach muzułmańskich i przybrzeżnych mocno czuć obecność przypraw korzennych i kokosowych sosów.

W uprawach dominują kukurydza, fasola, sorgo, banany, ziemniaki, ryż i maniok, a także herbata i kawa na eksport. Popularne są też orzeszki ziemne, kapusta, szpinak afrykański i jarmuż (sukuma wiki). W głębi lądu jada się głównie wołowinę i drób, podczas gdy na wybrzeżu popularna jest ryba, owoce morza i mleko kokosowe.


eTA Kenia: Jak uzyskać elektroniczne zezwolenie na podróż do Kenii?

Sawanny, safari, plaże nad Oceanem Indyjskim – Kenia to fascynujący kierunek podróży. Ale zanim wsiądziesz do samolotu, upewnij się, że masz wymagany dokument: eTA Kenia – elektroniczne zezwolenie na podróż. Sprawdź, jak łatwo uzyskać je online przez eSky.pl.


Codzienne jedzenie jest bardzo lokalne i skromne, najczęściej ugali z warzywami lub sosem fasolowym, albo chapati z gulaszem. Mięso jada się okazjonalnie, częściej w weekendy lub gdy rodzina ma gości. Warzywa są zwykle smażone lub duszone z cebulą, czosnkiem i przyprawami.

Dania świąteczne i specjalne to głównie nyama choma, czyli grillowane mięso,  kozie lub wołowe, jedzone z przyjaciółmi i obowiązkową sałatką z cebuli i pomidora. W czasie świąt muzułmańskich na wybrzeżu gotuje się pilau z cynamonem, kardamonem i goździkami, a do tego mchuzi wa nazi, mięso lub ryby w mleku kokosowym.

Najbardziej charakterystyczne dania:

  • Ugali – mąka kukurydziana gotowana do konsystencji twardej papki – obowiązkowy dodatek do większości potraw.
  • Nyama choma – grillowane mięso (najczęściej kozie lub wołowe), danie na święta i weekendowe spotkania.
  • Sukuma wiki – dosłownie „kapusta na cały tydzień” – tanie i pożywne warzywo smażone z cebulą i pomidorami.

Podstawowe składniki: kukurydza, fasola, kapusta, wołowina, ryż.
Przyprawy: czosnek, imbir, kardamon, curry, goździki (na wybrzeżu).


„Kenijskie kobiety zwróciły mi życie”. O życiu w Kenii i uważnych podróżach rozmawiamy z Mają Kotalą – aktywistiką i projektantką, która zostawiła pracę dla wielkich marek modowych i wyjechała do Kenii >> Przeczytaj wywiad.


Afryka Południowa

Afryka Południowa to najbardziej złożona kulinarnie część kontynentu. Kolonialna historia pozostawiła tu mozaikę wpływów: od holenderskich i brytyjskich, po malajskie, hinduskie i afrykańskie. Mieszają się tu tradycje rdzennych ludów Khoisan i Zulusów z europejskimi technikami gotowania. Stąd tak silna obecność mięs, pieczonych dań, słodko-słonych połączeń i zamiłowanie do grilla – czyli braai, który dla wielu jest stylem życia.


Pascal Brodnicki opowiedział nam w wywiadzie o takim wspomnieniu z Zanzibaru:

Byłem w takiej wiosce na Zanzibarze: biedny dom, przykryty kawałkiem blachy na dachu, który miał chronić przed słońcem. Mieszkała w nim kobieta, niania. W kuchni drewniana deska, jeden nóż, moździerz do rozcierania przypraw i duży gliniany garnek. Na żywym ogniu gotowała ryż z warzywami, a ja pilnowałem, żeby było drewno na opał. Tam je się gołymi rękoma. Pamiętam, że kiedy dzieci skończyły drzemkę, myłem im rączki do posiłku. One były małe, miały od półtora roku do trzech lat. Uklękliśmy naprzeciwko siebie i wspólnie jedliśmy pilaw.  – przeczytaj całą rozmowę, by dowiedzieć się więcej o jego kulinarnych, międzykulturowych podróżach.


W rolnictwie dominuje uprawa kukurydzy, pszenicy, dyni, słodkich ziemniaków i owoców (jabłka, winogrona, brzoskwinie). To jeden z najważniejszych regionów winiarskich Afryki. W hodowli: bydło, owce, drób i dziczyzna (springbok, strusie). Na południu duże znaczenie ma też rybołówstwo – m.in. sardynki i langusty.

Na co dzień jada się prosto: pap (odpowiednik ugali) z warzywami i mięsem, potrawki typu stew, pieczywo i przetwory mleczne. W miastach widać też wpływy hinduskie, curry, samosy, sosy chutney. Największą popularnością cieszy się grill,  każda rodzina ma swoją wersję braai i swój zestaw przypraw do mięsa.

Na większe okazje serwuje się bobotie: zapiekankę z mięsa, curry, mleka i jajek z rodzynkami. Przekąską na każdą porę dnia jest biltong, suszona wołowina przyprawiana na ostro. Na święta lub rodzinne spotkania przygotowuje się potjiekos, danie jednogarnkowe gotowane w żeliwnym kociołku nad ogniem.

Najbardziej charakterystyczne dania:

  • Bobotie – zapiekanka z mięsa mielonego z curry, rodzynkami i warstwą jajeczną.
  • Biltong – suszona, przyprawiona wołowina, lokalna wersja jerky.
  • Braai – tradycyjny grill z różnymi rodzajami mięs, kiełbasą (boerewors) i dodatkami.
Stół zastawiony tradycyjnymi potrawami z południowoafrykańskiego Braai Day (Dzień Dziedzictwa), obejmujący grillowane mięso (żeberka i kiełbaski boerewors), kolby kukurydzy, sałatkę ziemniaczaną, tosty oraz ciasto, wszystko ułożone na tle tkaniny Shwe-Shwe.
Uczta na cześć południowoafrykańskiego Braai Day, prezentująca bogactwo smaków i wspólną kulturę [c] Shutterstock

Podstawowe składniki: wołowina, dziczyzna, kukurydza, dynia, suszone owoce.
Przyprawy: curry, kolendra, ocet, pieprz cayenne, liść laurowy.

Kuchnia afrykańska — przepisy popularne w Polsce

1. Jollof Rice (Ryż Jollof)

To klasyczne danie jednogarnkowe z Afryki Zachodniej, szczególnie popularne w Nigerii, Ghanie, Senegalu i Gambii. Składa się z ryżu gotowanego w sosie pomidorowym z dodatkiem warzyw i przypraw. Jollof Rice jest niezwykle sycące i często podawane na uroczystościach.

Składniki:

  • 1 szklanka ryżu długoziarnistego
  • 1 puszka pomidorów krojonych
  • 1 cebula, posiekana
  • 1 papryka (dowolny kolor), pokrojona
  • 2 łyżki oleju roślinnego
  • 1 łyżeczka curry w proszku
  • 1/2 łyżeczki tymianku
  • Sól i pieprz do smaku

Przygotowanie: Rozgrzej olej w garnku. Zeszklij cebulę, dodaj paprykę i smaż przez kilka minut. Dodaj pomidory, curry i tymianek. Gotuj na małym ogniu przez 10 minut. Wsyp ryż, dodaj 1,5 szklanki wody, dopraw solą i pieprzem. Doprowadź do wrzenia, zmniejsz ogień i gotuj pod przykryciem około 20 minut, aż ryż wchłonie płyn.

2. Kurczak Yassa

Cytrynowy kurczak Yassa to senegalski przysmak o intensywnym, kwaśno-słodkim smaku. To duszone danie, w którym kurczak jest marynowany w soku z cytryny i musztardzie, a następnie wolno gotowany z dużą ilością skarmelizowanej cebuli.

Składniki:

  • 2 udka z kurczaka
  • 2 cebule, pokrojone w piórka
  • Sok z 2 cytryn
  • 2 łyżki musztardy Dijon
  • 2 ząbki czosnku, posiekane
  • 2 łyżki oleju roślinnego
  • Sól i pieprz do smaku

Przygotowanie: Wymieszaj sok z cytryny, musztardę, czosnek, sól i pieprz. Zamarynuj kurczaka w tej mieszance przez co najmniej 30 minut (najlepiej kilka godzin w lodówce). Na patelni rozgrzej olej i obsmaż cebulę, aż zmięknie i lekko się skarmelizuje. Dodaj zamarynowanego kurczaka wraz z marynatą. Duś pod przykryciem na małym ogniu przez około 30-40 minut, aż kurczak będzie miękki i soczysty. Podawaj z ryżem.

3. Zupa orzechowa (peanut soup)

Kremowa i aromatyczna zupa orzechowa jest popularna w wielu krajach Afryki Zachodniej, w tym w Ghanie i Nigerii. Jej bazą jest masło orzechowe, które nadaje jej charakterystyczną, gęstą konsystencję i orzechowy smak. Często wzbogacana jest o warzywa, mięso lub ryby.

Afrykański gulasz z kurczaka z orzeszkami ziemnymi, słodkimi ziemniakami i okrą, podany w ciemnej, glinianej misce, udekorowany posiekanymi orzeszkami ziemnymi. W tle widoczny jest ryż basmati w niebieskiej misce. shutterstock
Sycący afrykański gulasz z kurczaka i orzeszków ziemnych (peanut soup) [c] Shutterstock

Składniki:

  • 1/2 szklanki masła orzechowego (niesłodzonego)
  • 1 litr bulionu warzywnego
  • 1 cebula, posiekana
  • 1 ząbek czosnku, posiekany
  • 1 papryczka chili (opcjonalnie), posiekana
  • 1 łyżka oleju roślinnego
  • Sól i pieprz do smaku

Przygotowanie: W garnku rozgrzej olej. Zeszklij cebulę, czosnek i chili (jeśli używasz). Dodaj bulion i doprowadź do wrzenia. Zmniejsz ogień, dodaj masło orzechowe i dokładnie wymieszaj, aż się rozpuści i zupa będzie gładka. Gotuj na małym ogniu przez około 10-15 minut, często mieszając, aż zupa zgęstnieje. Dopraw solą i pieprzem do smaku. Możesz podawać z ryżem lub kawałkami pieczywa.


Przeczytaj również:

Hanna Sieja-Skrzypulec

Literaturoznawczyni, copywriterka i instruktorka pisania. Autorka „Twórczego pisania na gruncie polskim”, scenariuszy filmowych oraz artykułów poświęconych kreatywności. Kocha mikropodróże, szwendanie się po miastach oraz wędrówki przez pola i lasy. Lepiej nie pytać jej o drogę.

Instagram

Szukasz konkretnego miejsca?