Możesz spać w landrynkowym hotelu, relaksować się na różowej plaży i odwiedzić pastelowe miasteczko. To wszystko w barwnych ubraniach i pod błękitnym niebem – dokładnie tak jak w świecie Barbie.

Jeśli chcesz oderwać się od rzeczywistości lub wrócić do świata dziecięcej beztroski, styl barbiecore może być strzałem w dziesiątkę. Wybierz się z nami w podróż szlakiem miejsc, w których aż prosi się, aby krzyknąć „Hi Barbie!” lub zanucić „Barbie Girl”. Nie musisz mieć kabrioletu, wystarczy walizka, bilet lotniczy i kilka wolnych dni.

Pole ryżowe na Bali
Pole ryżowe na Bali © shutterstock

5. Tylko dla fajnych dorosłych. PinkCoco Uluwatu, Bali

Wyobraź sobie upalny dzień na Bali i siebie nad brzegiem eleganckiego basenu, na różowym leżaku i pod różową parasolką. Dookoła różowe budynki, bezchmurne niebo i soczysta zieleń roślin – w tym pochylających się nad wodą palm. Panuje tu spokój – Twojego relaksu nic nie zakłóca, bo jest to miejsce „for Cool Adults Only”

Z łatwością dajesz się otulić tej pastelowej atmosferze. W klimatyzowanym pokoju czeka na Ciebie królewskie łoże z baldachimem i stonowane, jasne wnętrze, z którego dostaniesz się bezpośrednio do ogrodu. Aby się rozpieścić, skorzystaj z masażu, idź do hotelowego fryzjera lub spa. Możesz też dogodzić sobie w tutejszej restauracji z kuchnią azjatycką lub wypróbować barwne (w tym oczywiście różowe!) koktajle w hotelowym barze.

Huśtawka na różowej plaży na Lombok
Huśtawka na różowej plaży na Lombok © shutterstock

To nie koniec atrakcji w stylu barbiecore na Bali. Najmodniejszy kolor sezonu gra tu główną rolę nie tylko na ścianach, ale także w menu wielu lokali. Odwiedź popularną kawiarnię Eat, Play & Love serwującą różowe latte, a także Kynd i Unicorn Cafe by Brie o landrynkowych, słodkich wnętrzach idealnych na Instagrama. Jeśli masz ochotę zjeść coś różowego, sprawdź Pink Tacos, gdzie to meksykańskie danie zostało poddane Barbie metamorfozie. 

Koniecznie wybierz się też w rejs na różową plażę na wyspie Lombok. Swoją niecodzienną barwę zawdzięcza ono obecności niewielkich kawałków czerwonego koralowca pomieszanego z białym piaskiem. To jedno z kilku takich miejsc na świecie – podobne znajdziesz też w Indonezji, m.in. na wyspie Komodo.

Zarezerwuj nocleg „for Cool Adults Onlyu0022

4. Witaj w świecie Barbie. The Beverly Hills Hotel, Kalifornia

Jeśli chcesz poczuć się jak w prawdziwym świecie Barbie, wybierz się do Beverly Hills. To bogate miasto z niemal zawsze doskonałą pogodą i pastelowymi fasadami eleganckich budynków wygląda jak wyjęte wprost z filmu. 

Panorama Los Angeles o zachodzie słońca
Panorama Los Angeles o zachodzie słońca © shutterstock

Do konwencji barbiecore pasuje idealnie The Beverly Hills Hotel. Wszechobecny jasny róż nie daje tu kiczowatego efektu. Wręcz przeciwnie – miejsce jest niezwykle eleganckie. Wypoczywać możesz tu w przestronnych, luksusowych apartamentach czy nad gustownie zaaranżowanym basenem z zadbanym ogrodem.

Gdy nacieszysz się już tym wyjątkowym hotelem w sercu Beverly Hills, wybierz się na wycieczkę do Palm Springs. W końcu to właśnie to położone na pustyni i wśród skalistych gór miejsce, a konkretnie jego architektura, najbardziej zainspirowały twórców filmu „Barbie”. Chociaż króluje tu styl midcentury modern, można zobaczyć też perły współczesnego designu. Tym, co łączy wszystkie budynki, są pastelowe drzwi. Możesz podziwiać je podczas Palm Springs Door Tour organizowanego w lutym podczas Modernism Week. 

Nie chcesz czekać? W internecie znajdziesz gotowe mapy i listy domów wartych zobaczenia. Najciekawsze miejscówki to m.in. That Pink Doors (1099 East Sierra Way), The Red Door (1947 Cadiz Circle), Magenta Door (1500 Lobo Way), That Yellow Door (2344 S Yosemite Drive) czy Baby Blue Door (1598 Circo Circle). Kolorowych drzwi jest tu tyle, że właściwie na każdym kroku będziesz zatrzymywać się, by zrobić zdjęcie.

Poczuj się jak gwiazda w Kalifornii!

3. Luksusowo i z widokami. The Ritz-Carlton, Teneryfa

Teneryfa to zawsze dobry kierunek na urlop – również ten w stylu Barbie. Czeka tu na Ciebie luksusowy, różowy hotel w stylu śródziemnomorskim. The Ritz-Carlton w miejscowości Guia de Isora to gwarancja obsługi na najwyższym światowym poziomie i atrakcji, które pozwolą Ci na prawdziwy relaks. Konkrety? Siedem basenów rozmieszczonych w różnych częściach kompleksu, odkryte korty tenisowe, strefy plażowe z leżakami, sauna, hiszpańska restauracja na świeżym powietrzu czy pięć barów – w tym dwa plażowe i dwa w strefie basenowej. Do tego przestronne, dobrze doświetlone apartamenty z widokiem na morze i własnym tarasem. 

Panorama miasteczka La Orotava
Panorama miasteczka La Orotava © shutterstock

Gdy nasycisz się atmosferą hotelu, poszukaj świata Barbie poza jego murami. Odwiedź leżące u podnóża gór kolorowe miasteczko La Orotava – uważane za najpiękniejsze na Teneryfie. Zabytkowa architektura doskonale prezentuje się w pastelowych, spłowiałych od słońca barwach, wśród wąskich, stromych uliczek. Gdzie nie spojrzeć, znajdziesz scenografię do wspaniałych zdjęć. 

Podobnie będzie w kolorowej Bario de la Ranilla – dzielnicy położonego nieopodal nadmorskiego Puerto de la Cruz. Niebieskie, żółte, zielone i różowe fasady domów, kolorowe stragany i drzwi, bogata roślinność oraz street art – czego chcieć więcej? Poczuj klimat tego miejsca i po wędrówce w poszukiwaniu kolorów usiądź przy jednym ze stolików i skosztuj pysznej kuchni z Teneryfy.

Wypocznij w wyjątkowym miejscu na Teneryfie

2. Barbieworld przy mniejszym budżecie. Safestay Holland Park, Londyn

To miejsce jest dowodem na to, że nie trzeba wydać fortuny, aby przenieść się na chwilę do świata Barbie. Safestay Holland Park w Londynie to hostel w dzielnicy Kensington obok Hyde Parku. Możesz przespać się tu budżetowo, ale stylowo. Różowe łóżka, pościel i zasłonki, a także magentowe i fioletowe akcenty w łazienkach czy na korytarzach z łatwością pozwolą Ci wczuć się w rolę Barbie lub Kena na wakacjach (nawet tych krótkich). Chociaż jest to niedrogi hostel, oferuje możliwość relaksu nad własnym parkiem ze stawem, wspólny salon i pokój gier czy przechowalnię bagażu. Jego zaletą jest też świetna lokalizacja zaledwie 4 minuty od stacji metra.

W okolicy w trend barbiecore doskonale wpisują się zabytkowe pastelowe domki Notting Hill. Przekonaj się, że barwne fasady domów dodają całej dzielnicy nieco bajkowego charakteru. Znajdziesz je m.in. przy Lancaster Road, St. Luke’s Mews, Westbourne Park Road czy Hillgate Place i Colville Houses. To nie wszystko – na Portobello Road znajdziesz zagłębie sklepów z antykami i modne restauracje, a w jego okolicy Stanley Gardens z białymi budynkami o kolorowych drzwiach. 

Jeśli uważasz, że nigdy dość kolorowych uliczek, wybierz się do sąsiedniej dzielnicy Chelsea na Bywater Street – to jedno z najbardziej instagramowych miejsc w Londynie. W okolicy Hyde Parku znajdziesz za to najmodniejsze różowe lokale – cukiernię DYCE i restaurację Sketch.

Sprawdź hostel w stylu barbiecore

Odkryj kolejne miejsca w stylu Barbie na naszym Instagramie:

1. Włoska elegancja w różu. Eurostars Residenza Cannaregio, Wenecja

To tylko wrażenie, że Wenecja – miasto zakochanych, tysiąca wysp i mostów oraz galerii z dziełami światowej sławy artystów nie ma nic wspólnego z barbiecore. Poszukiwania elementów świata Barbie w tym uwielbianym przez turystów miejscu warto zacząć w hotelu Eurostars Residenza Canneregio

Panorama Wenecji o zachodzie słońca © shutterstock
Panorama Wenecji o zachodzie słońca © shutterstock

Położony zaledwie 15 minut od Plac św. Marka czy Mostu Rialto budynek zachwyca swoją fasadą w nienachalnym, spłowiałym odcieniu ciepłego, brzoskwiniowego różu. Na zdjęciach, gdy odbija się w zielonkawej wodzie kanałów weneckich, wygląda jak reklama trendu barbiecore. Bez obaw – włoska klasa bierze tu górę nad kojarzonym ze światem Barbie kiczem. Część pokojów ma okna skierowane na wodę, pozostałe wyjście do ogrodu.

Po zobaczeniu najważniejszych weneckich zabytków, m.in. Pałacu Dożów, Bazyliki św. Marka, Mostu Westchnień, wybierz się na spacer po uliczkach Canneregio i San Polo – najpopularniejszych dzielnic. Skorzystaj koniecznie nie tylko z rejsu gondolą, ale też taksówką czy tramwajem wodnym. Tym ostatnim możesz popłynąć na pobliskie wyspy, np. Burano

Ta wioska rybacka o kolorowych domach to punkt obowiązkowy podczas wizyty nad Laguną Wenecką. Elewacje w różnych odcieniach różowego, niebieskiego, żółtego, zielonego czy pomarańczowego niegdyś miały pomagać rybakom wrócić do domu podczas mglistych dni. Dziś stanowią największą atrakcję turystyczną i wspaniałe tło do fotografii. Po wycieczce zjedz włoskie specjały, np. tiramisu, w Riva Rosa. Ten lokal ma róż nie tylko w nazwie, ale też na fasadzie wejściowej.

Poczuj barbiecore we włoskim stylu

Nasze wybory to tylko garstka propozycji na wyjazd pełen beztroski i dobrej zabawy. Pastelowe hotele, restauracje i atrakcje w stylu Barbie znajdziesz na całym świecie. Powodzenia!

Małgorzata Milian

Dziennikarka i redaktorka z 15-letnim stażem. Najchętniej pisze o ludziach, podróżach i kulinariach. W nowych miejscach wyostrza zmysły, ponieważ uważa, że najlepszymi przewodnikami są własny nos i uszy.



FAQ

Instagram

Szukasz konkretnego miejsca?