City break to nie tylko muzea, kawiarnie i spacery po — no właśnie! — mieście. Jest wiele miejsc, w których łatwo połączyć doświadczanie uroków miejskiego życia z bliskością przyrody. Przyjrzyjmy się zatem pomysłom na city break wśród natury.

Planujesz weekendowy wypad połączony z relaksem na łonie natury? Weź pod uwagę, że taki pomysł może nieco zmienić Twoją filozofię podróżowania. Miasto może stać się wówczas raczej bazą wypadową niż celem samym w sobie. Być może konieczne będą wypożyczenie samochodu oraz rezerwacja dodatkowego noclegu w mniejszej miejscowości, bliżej Twojej docelowej atrakcji. W niektórych przypadkach piękno natury będzie jednak na wyciągnięcie ręki – nawet bez opuszczania miasta! Sprawdźmy zatem, gdzie warto zaplanować Twój następny weekendowy city break.


W Twojej głowie wciąż kołacze myśl: co to jest city break? Przeczytaj artykuł na ten temat, a dowiesz się, czym jest i dlaczego warto wyruszyć nawet w krótką podróż.


Bergen – fiordy i zorza polarna

Drugie co do wielkości miasto Norwegii, Bergen, to idealne miejsce na rozpoczęcie przygody z norweskimi fiordami. Możesz podziwiać tu kolorowe domki we wpisanej na listę UNESCO dzielnicy Bryggen – ale przede wszystkim zachwycić się tym, co kryje się w jego okolicy! Około 3,5 godziny jazdy od Bergen znajduje się Sognefjorden – najdłuższy fiord w Norwegii i drugi co do długości na świecie. Rejs po jego wodach to niezapomniane przeżycie, podczas którego zobaczysz majestatyczne klify, wodospady i malownicze wioski.

zdjęcie przedstawia norweski fiord podczas pięknego, słonecznego dnia
Sognefjorden – najdłuższy fiord w Norwegii  © Shutterstock

Jeżeli szukasz pomysłu na bardziej aktywne zwiedzanie, dobrym pomysłem może być wycieczka do Jostedalsbreen – największego lodowca kontynentalnej Europy. Do jednego z jego ramion, Briksdalsbreen, dostaniesz się z miejscowości Briksdalsbre. Dojazd do niej z Bergen będzie trwać 5 godzin, ale długą podróż wynagradza przepiękna (a jednocześnie mało wymagająca) trasa trekkingowa na miejscu.


Uwaga! Jeśli odwiedzisz Bergen jesienią lub wiosną, masz sporą szansę na zobaczenie jednego z najbardziej spektakularnych zjawisk natury – zorzy polarnej. Wystarczy wybrać się nieco poza miasto – np. na górujące nad nim wzgórze Fløyen – by móc podziwiać tańczące na niebie wstęgi.


Ryga – morze, lasy i dzikie bagna

Stolica Łotwy, położona nad Dźwiną, to nie tylko piękna secesyjna architektura i urokliwe stare miasto wpisane na listę UNESCO. Ryga może być także świetnym punktem startowym do poznawania dzikiej przyrody mniej znanego oblicza Bałtyku i głębi kraju.

Zaledwie pół godziny jazdy od centrum znajdziesz się na wybrzeżu Morza Bałtyckiego, w Jurmale, popularnym kurorcie z szerokimi, piaszczystymi plażami i sosnowymi lasami pachnącymi żywicą. Jeśli wolisz mniej turystyczne klimaty, wybierz się do Parku Narodowego Kemeri. To królestwo torfowisk i bagien, gdzie prowadzą drewniane kładki, a krajobraz tworzą jeziora, mchy i karłowate sosny. O wschodzie słońca miejsce to wygląda wręcz magicznie.

Dla fanów trekkingu i spływów kajakowych świetnym wyborem będzie oddalony o niecałą godzinę drogi od stolicy Park Narodowy Gauja. Malownicza rzeka wijąca się wśród lasów i czerwonych piaskowcowych skał, liczne zamki i jaskinie sprawiają, że to jedno z najpiękniejszych miejsc w całej Łotwie.

Kopenhaga – wybrzeże i megality

Kopenhaga to nie tylko rowerowa stolica Europy, ale także świetna baza wypadowa dla miłośników natury. To skandynawskie miasto oferuje doskonałe połączenie miejskiego stylu życia z bliskością przyrody.

Około trzech godzin jazdy od Kopenhagi znajduje się Park Narodowy Mols Bjerge. To miejsce, gdzie możesz wędrować po malowniczych polodowcowych pagórkach czy pokontemplować widok na zatokę Kalø. Dotkniesz tu także Porskær Stenhus – kamiennego kręgu o historii przekraczającej 5 tysięcy lat. Mols Bjerge to także wymarzone miejsce dla fanów obserwacji ptaków.

Jeżeli jednak masz mniej czasu, to dobrym wyborem może być Kalvebod Fælled – rezerwat przyrody położony na wyspie Amager, tuż nieopodal Kopenhagi. To rozległa równina z małymi jeziorami, młodym lasem i licznymi szlakami spacerowymi. Idealne miejsce, jeśli potrzebujesz poprzebywać sam na sam ze swoimi myślami.

Reykjavík – gejzery, wodospady i wulkany Islandii

Islandzka stolica to wyjątkowe miejsce, w którym natura wkracza niemal do samego centrum miasta. Reykjavík sam w sobie kusi kolorową architekturą, klimatycznymi kawiarniami i widokiem na zatokę Faxaflói, ale to, co najcenniejsze, znajduje się tuż za jego granicami.

Najbardziej znana trasa, tzw. Złoty Krąg, to jednodniowa wycieczka, podczas której zobaczysz słynny gejzer Strokkur, potężny wodospad Gullfoss oraz Park Narodowy Þingvellir, miejsce, gdzie stykają się płyty tektoniczne Europy i Ameryki Północnej. Jeśli masz nieco więcej czasu, warto wybrać się na Półwysep Reykjanes, gdzie znajdziesz pola lawowe, gorące źródła i słynne Błękitne Jezioro, idealne miejsce na relaks po dniu pełnym wrażeń.

Latem czekają cię niemal niekończące się dni pod znakiem wędrówek po szlakach, a zimą szansa na zobaczenie zorzy polarnej i kąpiel w naturalnych gorących źródłach pod rozgwieżdżonym niebem. A co do nieba, czy wiesz, że już w przyszłym roku na Islandii będzie można podziwiać całkowite zaćmienie słońca?

Tbilisi – Kaukaz na wyciągnięcie ręki

Stolica Gruzji, Tbilisi, to miejsce, w którym Europa spotyka się z Azją. Unikalna kultura to jednak nie wszystko. Miłośnicy natury z pewnością docenią jeszcze coś innego: bliskość spektakularnych gór Kaukazu.

Około 150 kilometrów od Tbilisi znajduje się Park Narodowy Kazbegi, na którego terenie znajduje się majestatyczny szczyt Kazbek i słynna cerkiew Cminda Sameba. Park to perfekcyjny wybór dla wszystkich miłośników trekkingu, a to za sprawą tras o różnym poziomie trudności – od łatwych spacerów po wymagające wspinaczki.

Jeśli jednak wolisz pozostać bliżej miasta, odwiedź Park Narodowy Tbilisi. To zielone płuca stolicy, które docenią nie tylko spacerowicze i miłośnicy trekkingu, ale również fani kolarstwa górskiego – licząca 45 kilometrów trasa to świetny pomysł na jednodniową wycieczkę.

Podgorica – Czarnogóra w pigułce

Podgorica, czyli stolica Czarnogóry, wciąż nie jest oczywistym kierunkiem na city break. To być może się zmieni – bo jej lokalizacja czyni ją idealną bazą wypadową do odkrywania przyrodniczych cudów tego niewielkiego bałkańskiego kraju.

Nieco ponad 20 kilometrów od stolicy znajduje się Jezioro Szkoderskie – największe jezioro na Bałkanach, które Czarnogóra dzieli z Albanią. To niezwykłe miejsce dla wszystkich amatorów ornitologii – żyje tu około połowy wszystkich gatunków ptaków występujących w Europie. Prawdziwym symbolem Jeziora Szkoderskiego jest jednak jeden z nich: majestatyczny pelikan kędzierzawy. Nawet jeśli ptaki niespecjalnie Cię fascynują, to i tak z pewnością docenisz estetyczne walory rejsu po tych niezwykłych wodach.

Nieco dalej – choć jeden dzień wycieczki wciąż będzie wystarczający – znajduje się Park Narodowy Durmitor. Zobaczysz tam głębokie kaniony (w tym słynny Kanion Tary – najgłębszy w Europie!), krystalicznie czyste jeziora górskie i majestatyczne szczyty. To wprost wymarzony cel dla miłośników hikingu, wspinaczki, a także raftingu.

Funchal – pradawne lasy i najwyższe klify w Europie

Madera pozwala doświadczyć niezwykłej różnorodności krajobrazów na stosunkowo niewielkim obszarze. Jej stolica, Funchal, to idealne miejsce na city break dla tych, którzy pragną połączyć uroki miasta z doświadczeniem niesamowitej przyrody.


Madera to miejsce idealne dla entuzjastów pieszych wędrówek. Właśnie dlatego przygotowaliśmy wpis o szlakach, których nie możesz ominąć.


Z Funchal łatwo dotrzesz do wpisanych na listę UNESCO lasów wawrzynowych – Laurissilva. Te pradawne lasy, pamiętające czasy dinozaurów, gwarantują niezapomniane wrażenia podczas wędrówek wzdłuż lewad – specyficznego systemu kanałów irygacyjnych.

Nie możesz też pominąć wizyty na klifach Cabo Girão – jednych z najwyższych klifów w Europie. Szklana platforma widokowa na ich szczycie zapewnia niezapomniane widoki i dreszczyk emocji. A może wolisz tradycyjny relaks na plaży? Złote piaski Porto Santo, siostrzanej wyspy Madery, są oddalone zaledwie o krótki rejs promem lub lot małym samolotem.

City break na łonie natury – dlaczego warto?

Możesz cieszyć się urokami miejskiego życia – zwiedzać zabytki, delektować się lokalną kuchnią, poznawać kulturę – a jednocześnie mieć łatwy dostęp do spektakularnych krajobrazów i przygód na świeżym powietrzu. Takie podejście to dobra opcja dla tych, którzy chcą wprowadzić więcej ruchu do swojego urlopu – hiking, kajakarstwo czy jazda na rowerze to świetne sposoby na aktywny wypoczynek. Wystarczy, że wybierzesz odpowiedni kierunek na Twój city break i odpowiednio go zaplanujesz. Proporcje miasta i natury w takim wypadzie zależą tylko od Ciebie. Może zdecydujesz się na zaledwie jedną krótką wycieczkę poza miasto, a może będzie ono stanowić dla Ciebie tylko miejsce na sen. W obu przypadkach: do zobaczenia na szlaku!


Przeczytaj również:

FAQ

Rafał Sowiński

Z zawodu copywriter i szkoleniowiec, z wykształcenia i pasji kulturoznawca. Miłośnik nieoczywistych historii, muzyki elektronicznej i starych map. Gorący zwolennik turystyki kulinarnej.

Instagram

Szukasz konkretnego miejsca?