Santorini słynie z białych domków i zachodów słońca nad kalderą, ale plaże tej wyspy to jeszcze inna historia. Są nieoczywiste, kontrastowe, po prostu inne. Zamiast złota klasycznego piasku znajdziesz tu głęboką czerwień, biel lub wulkaniczną czerń. Santorini zaskakuje i widokiem, i wyborem miejsc do plażowania, relaksu i wodnych aktywności. Wybierasz się na wyspę? Sprawdź, co Cię czeka!

Plaże Santorini – które warto odwiedzić?

Santorini plaże ma zupełnie inne niż te znane z pocztówek z Krety czy Rodos. Tu ziemia jest wulkaniczna, dzika i nieujarzmiona, a wybrzeże wygląda tak, jakby świat właśnie się skończył… i od razu zaczął od nowa. Jest niezwykle pięknie!

Kolory piasku to pierwsza rzecz, która zaskakuje: intensywna czerń, głęboka czerwień, mleczna biel. Wszystko to przez wybuchy wulkanu sprzed tysięcy lat. Choć to kaldera i jej widok na błękit Morza Egejskiego z białą koronką domów w Fira czy Oia przyciąga podróżników jak magnes, to po przeciwnej, południowo-wschodniej stronie wyspy znajdziesz najlepsze plaże na Santorini. Teren łagodnie schodzi do morza, a wiatr od wnętrza wyspy jest mniej dokuczliwy.

Plaże Santorini nie są ani łatwe, ani oczywiste. Często bardziej przypominają kamieniste zatoczki niż klasyczne, piaszczyste wybrzeża. I to dzięki temu są unikalne. Choć niektóre z nich mają infrastrukturę turystyczną, wiele wciąż pozostaje dzikich, z szansą na popołudnie spędzone we własnym gronie. Zupełnie, jakby nie znajdowały się na jednej z najczęściej odwiedzanych wysp, którymi szczyci się Grecja.

Mapa najpiękniejszych plaż Santorini

Zanim przejdziemy do opisu konkretnych plaż, dla ułatwienia przedstawiamy mapkę, na której zebraliśmy je wszystkie.

Kamari Beach – idealne miejsce na rodzinny wypoczynek

Zacznijmy od Kamari Beach – dowodu na to, że Santorini ma i łagodne oblicze. To miejsce spokojne, zorganizowane, przyjazne rodzinom i wszystkim, którzy wolą wakacje w klasycznym ujęciu.

Znajduje się na wschodnim wybrzeżu wyspy, u stóp góry Mesa Vouno. Pierwsze, co zobaczysz, to długą wstęgę czarnego, bazaltowego piasku. Dzięki łagodnemu zejściu do wody Kamari Beach jest jednym z najlepszych miejsc na Santorini dla rodzin z dziećmi. Morze bywa tu spokojne, dno opada stopniowo, a ciepła woda zachęca do długich kąpieli.

Kamari ma dobrze rozwiniętą infrastrukturę: wynajmiesz tu leżaki, parasole, a także sprzęt do sportów wodnych. Są też prysznice, toalety, a wiele hoteli i apartamentów znajduje się dosłownie kilka kroków stąd. Wzdłuż całej plaży ciągnie się promenada z restauracjami, tawernami, barami i sklepikami – zjesz tu świeżą rybę z widokiem na morze albo schowasz się w cieniu palmy z frappe w dłoni.

W dodatku od lotniska dzieli ją tylko kilka minut.

Kamari Beach. Santorini © Shutterstock
Kamari Beach. Santorini © Shutterstock

Red Beach (Kokkini Paralia) – czerwony fenomen wulkaniczny

Zerknij na zdjęcia – pewnie przyznasz, że Red Beach to miejsce, które wywołuje ekscytujący dreszcz już na sam jego widok. To najcharakterystyczniejszy fragment wybrzeża na Santorini. Czerwona plaża wygląda, jakby ktoś zapomniał zabrać ją na Marsa.

Ziemia jest tu nasycona żelazem, dlatego czerwony jest i piasek, i klify. Połączenie z lazurowym niebem i kolorową wodą sprawia, że właściwie możesz zapomnieć o filtrach do zdjęć. Nie są tu potrzebne.

Dojście na Red Beach nie jest trudne, ale warto mieć na nogach coś lepszego niż klapki, ponieważ szlak prowadzi przez skaliste zbocze i wymaga ostrożnego marszu.


Rada eSky.pl: Alternatywą jest dopłynięcie łodzią. Małe łódeczki kursują między większymi plażami, np. Akrotiri i Perissą.


Woda przy Red Beach jest wyjątkowo przejrzysta, to jedno z lepszych miejsc na Santorini do snorkelingu. Wulkaniczne skały pod powierzchnią tworzą ciekawe formacje, między którymi często pojawiają się ryby. Nie ma tu rozbudowanej infrastruktury – kilka leżaków, jeden prowizoryczny bar, i to właściwie tyle.


Ważne: Z powodu erozji i ryzyka osuwania się skał, dostęp do plaży bywa czasowo ograniczany. Nawet jeśli szlak jest otwarty, trzeba zachować ostrożność i nie rozkładać ręcznika tuż pod klifami.


Niesamowite czerwone formacje na wybrzeżu Santorini  widoczne z lotu ptaka
Niesamowite czerwone formacje na wybrzeżu Santorini © Shutterstock

Perissa Beach – czarna plaża idealna na długie spacery

Perissa Beach znajduje się po południowo-wschodniej stronie wyspy i jest jedną najdłuższych plaż Santorini – rozciąga się aż do sąsiedniego Perivolos. Czarny, wulkaniczny piasek jest tu wyjątkowo drobny i miękki, a szerokie, równe wybrzeże aż prosi się o spacer.

Odpoczniesz tu podwójnie: fizycznie i psychicznie. Brak tłumu, pośród którego trzeba byłoby się przeciskać, a do tego szum morza i przestrzeń wokół dają poczucie luzu i swobody, jakiego czasem brakuje w bardziej popularnych fragmentach wyspy.

Są tu beach bary, tawerny, sklepy i wypożyczalnie sprzętu do sportów wodnych – od paddleboardów po skutery. Infrastruktura jest rozbudowana, ale nie nachalna. Jeśli znudzi Ci się leżenie, wystarczy podejść kilka minut, by wspiąć się na skały Mesa Vouno i odwiedzić wykopaliska starożytnej Thiry.

Wieczorem plaża zamienia się w przyjemne miejsce na kolację przy świecach z widokiem na rozgwieżdżone niebo.


Sprawdź, gdzie na wakacje w czerwcu – nie tylko na Santorini!


Czarna plaża w kurorcie Perissa na wyspie Santorini © Shutterstock
Czarna plaża w kurorcie Perissa na wyspie Santorini © Shutterstock

Perivolos Beach – spokojniejsza alternatywa dla Perissy

Perivolos to zaciszna, elegancka siostra Perissy. Jest tuż obok, właściwie to jej naturalne przedłużenie, ale atmosfera jest inna. Zamiast rzędu parasoli i gwaru rodzinnych obiadów, znajdziesz tu beach cluby z leżakami w stylu boho, ciszę i klimat wybierany raczej przez dorosłych gości.

Chcesz odpocząć od tłumów bez rezygnowania z wygód? Nie szukaj dalej.

Na Perivolos swój czas najczęściej spędzają pary i osoby podróżujące solo. To dobre miejsce na poranną jogę na piasku, popołudniowy koktajl przy chilloutowej muzyce a wieczorem – kolację z owocami morza i widokiem na zachodzące słońce.

Plaża Perivolos na wyspie Santorini w Grecji © Shutterstock
Plaża Perivolos na wyspie Santorini w Grecji © Shutterstock

Caldera Beach – plażowanie z widokiem na kalderę

Większość osób kojarzy kalderę Santorini z widokiem na białe domki i błękit Morza Egejskiego. Ale mało kto wie, że można plażować w cieniu tej słynnej scenerii. Caldera Beach to miejsce niemal ukryte, pomijane w przewodnikach, choć oferuje jeden z najbardziej spektakularnych widoków na wyspie, tyle że z zupełnie innej perspektywy.

Plaża położona jest w rejonie Akrotiri, tuż przy niewielkim porcie. To nie jest klasyczna, piaszczysta plaża – raczej wąski pas ciemnych kamyków i skał, z których schodzi się od razu do głębokiej wody. Nie ma tu infrastruktury: nie znajdziesz leżaków, beach barów ani muzyki z głośników. Jest tu cisza, przestrzeń i poczucie, że trafiło się gdzieś, gdzie natura nadal gra pierwsze skrzypce.

Z Caldera Beach rozciąga się unikalny widok na wnętrze krateru. Będąc tu, zobaczysz wysepki Nea i Palea Kameni oraz skalne ściany klifów, na których „wiszą” Fira, Imerovigli i Oia.

📍Jak tam dotrzeć?

Dojście do Caldera Beach nie jest oczywiste. Jako środek transportu rekomendujemy auto. Najlepiej dotrzeć do portu Akrotiri, a potem zejść krótką, stromą ścieżką w dół. Nie polecamy tego miejsca dla rodzin z małymi dziećmi ani osób szukających wygód. Natomiast jeśli chcesz przeżyć przygodę i mieć kawałek Santorini tylko dla siebie, to Twój adres.

Vlychada Beach – księżycowy krajobraz

Vlychada Beach otoczona jest monumentalnymi, jasnymi klifami wyrzeźbionymi przez wiatr i wodę. Patrząc na nie, trudno uwierzyć, że jesteś na Santorini – wygląda to raczej jak plan zdjęciowy filmu science-fiction albo fragment Księżyca, który przypadkiem spadł do Morza Egejskiego.

Ten „księżycowy” klimat sprawia, że Vlychada uwielbiają fotografowie i artyści. Skały mają nieregularne kształty, pełne wgłębień, naturalnych płaskorzeźb i krętych form, które zmieniają się w zależności od pory dnia i kąta padania światła. Może i Tobie przypadnie do gustu?

Sama plaża jest dość długa i szeroka, z ciemnym, wulkanicznym piaskiem i łagodnym zejściem do wody. Mimo swojego spektakularnego wyglądu Vlychada bywa zaskakująco spokojna, nawet w sezonie. Brakuje tu masowej infrastruktury, są tylko nieliczne leżaki i skromny beach bar z przekąskami i chłodnymi napojami, idealny na chwilę wytchnienia.

W pobliżu znajduje się niewielki port Vlychada – dobry punkt startowy dla rejsów po kalderze.

Plaża Vlichada z czerwonymi wulkanicznymi skałami, Santorini © Shutterstock
Plaża Vlichada z czerwonymi wulkanicznymi skałami, Santorini © Shutterstock

Monolithos Beach – raj dla rodzin z dziećmi

Monolithos Beach jest ciepła, bezpieczna i bardzo przystępna. To jedna z tych plaż, na której dzieci mogą się naprawdę wyszaleć, a rodzice po prostu odetchnąć.

Leży jednocześnie blisko lotniska, ale i z dala od zgiełku głównych kurortów. Monolithos to długa, spokojna plaża z piaskiem jaśniejszym niż w innych częściach wyspy i z wyjątkowo łagodnym zejściem do wody. Dno opada tu tak łagodnie, że można iść, iść i iść – a woda sięga zaledwie do kolan. Idealne warunki dla najmłodszych, którzy mogą bawić się w morzu bezpiecznie i bez stresu.

Zamiast imprezy znajdziesz tu plac zabaw na plaży, boiska do siatkówki i piłki nożnej, mnóstwo miejsca na zabawy w piasku. Jest spokojnie, swojsko, naturalnie.Na miejscu znajdują się też udogodnienia w postaci kilku tawern i barów, toalety, jest także możliwość wynajęcia leżaków.

Jeśli podróżujesz z dziećmi i szukasz miejsca, gdzie nikt nie będzie się krzywił na odgłosy radości, których potrafi dostarczyć piasek, wiaderko i łopatka, a do tego chcesz mieć święty spokój – Monolithos Beach to strzał w dziesiątkę. To nie najbardziej spektakularna plaża Santorini, ale na pewno jedna z najbardziej przyjaznych.

Widok na plażę Monolithos , Santorini © Shutterstock
Widok na plażę Monolithos , Santorini © Shutterstock

Mesa Pigadia Beach – snorkling wśród klifów

Mesa Pigadia leży w pobliżu Akrotiri, na południowo-zachodnim krańcu wyspy. Jest ukryta za skalistymi wzgórzami, a prowadzi do niej nieutwardzona droga, którą nie każdemu chce się pokonywać. Ale ci, którzy się zdecydują, przekonają się, że było warto.

Plaża jest kameralna, zamknięta w półkolistej zatoce, z surowymi klifami w tle i wulkanicznymi formacjami skalnymi. Piasek miesza się tu z otoczakami, a dno morskie opada stromo już kilka metrów od brzegu – to idealne warunki do snorkelingu. Woda jest czysta, spokojna, a pod powierzchnią można wypatrzyć kolorowe ryby i skalne wnęki.

Mesa Pigadia Beach nie ma infrastruktury w klasycznym sensie – choć przy brzegu działa jedna rodzinna tawerna, w której schowasz się przed słońcem i zjesz coś dobrego. Z reguły nie ma tu tłumów, bo dostęp do plaży nie jest łatwy: najlepiej dotrzeć tu terenowym samochodem, rowerem elektrycznym albo łodzią. Z łatwością zapomnisz tu o tym, że Santorini to wyspa odwiedzana przez setki tysięcy ludzi rocznie.

Słynna plaża Mesa Pigadia na wyspie Santorini, Grecja © Shutterstock

Przeczytaj również:

Anna Różak

Dzięki pracy w biurze podróży wzruszyłam się, oglądając najprawdziwszego lwa w najprawdziwszej Afryce na najprawdziwszym safari. Prezentom od świata nie ma końca – zobaczyłam i karibu niedaleko Wielkiego Kanionu. Marzę o tym, żeby zobaczyć go jeszcze na Arktyce. A o tym, co widziałam, z przyjemnością dla Ciebie napiszę!

Instagram

Szukasz konkretnego miejsca?