Plaże w Egipcie: najważniejsze informacje
- Najpopularniejsze regiony plażowe Egiptu to Marsa Alam (naturalne zatoki i najlepiej zachowane rafy koralowe), Hurghada (plaże hotelowe i rajskie wysepki na wyciągnięcie ręki), Sharm El Sheikh (światowej klasy rafy i wyjątkowo przejrzysta woda) oraz Marsa Matruh (piaszczyste wybrzeże nad Morzem Śródziemnym).
- Plaże z rafą koralową znajdziesz przede wszystkim w Marsa Alam, Sharm El Sheikh oraz na wyspach w okolicach Hurghady. Marsa Matruh to inna bajka – zamiast raf czeka tam biały piasek i intensywnie turkusowa, śródziemnomorska woda.
- Dla kogo są plaże w Egipcie? Rodziny z dziećmi najlepiej odnajdą się w Hurghadzie, Naama Bay i Abu Dabbab. Miłośnicy snorkelingu i nurkowania powinni celować w Marsa Alam, Sharm El Sheikh i wyspę Giftun. A jeśli szukasz spokoju i naturalnych krajobrazów – wybierz Sharm El Luli lub Marsa Matruh.
Plaże Egiptu – czym się wyróżniają i czego się spodziewać?
Plaże w Egipcie można z grubsza podzielić na dwie kategorie, w zależności od wybrzeża:
- plaże nad Morzem Śródziemnym,
- plaże nad Morzem Czerwonym.
Morze Śródziemne w okolicach Marsa Matruh oferuje klasyczne piaszczyste kąpieliska: bez raf, za to z drobnym, jasnym piaskiem i sezonem trwającym od późnej wiosny do jesieni – w sierpniu woda ma tu około 27–28°C, ale zimą schładza się do zaledwie 17°C, więc poza sezonem o kąpieli możesz zapomnieć.
Morze Czerwone jest natomiast ciepłe przez cały rok – latem woda rozgrzewa się do 28–30°C, a zimą rzadko schładza poniżej 21–22°C – i słynie z wyjątkowej przejrzystości oraz raf koralowych rosnących tuż przy brzegu. Charakterystycznym elementem wybrzeża Morza Czerwonego są pomosty. Ponieważ rafa często zaczyna się przy samej linii wody, hotele budują drewniane pomosty wyprowadzające kąpiących się poza jej granicę – dzięki temu wchodzisz od razu do głębszej wody, nie depcząc koralowców. Typowe są też płytkie, osłonięte zatoki (po arabsku „marsa” – stąd nazwy wielu miejscowości) oraz zróżnicowane dno: raz piasek, raz rumowisko martwej rafy, raz żywy koralowiec.
Niezależnie od wyboru wybrzeża, plażowanie warto zresztą połączyć ze zwiedzaniem – dlatego w naszym przewodniku podpowiadamy, co zobaczyć w Egipcie poza leżakiem. Zanim wybierzesz kierunek, sprawdź też koniecznie, jaka jest pogoda w Egipcie w miesiącu Twojego urlopu – to pozwoli Ci lepiej zaplanować wypoczynek.



Czy w Egipcie potrzebne są buty do wody?
To zależy od plaży, a konkretnie od dna. Buty przydadzą się tam, gdzie wejście do morza prowadzi przez kamienie lub fragmenty martwej rafy, a także w miejscach, gdzie łatwo o spotkanie z jeżowcem. Śmiało mogę jednak powiedzieć, że warto mieć je w bagażu „na wszelki wypadek” – ważą niewiele, a potrafią uratować dzień na plaży.
Na szerokich, piaszczystych plażach – takich jak Abu Dabbab, Orange Bay czy kąpieliska Marsa Matruh – buty do wody zazwyczaj nie są konieczne. Pamiętaj natomiast o żelaznej zasadzie: na żywej rafie koralowej nie wolno stawać ani jej dotykać, nawet w butach. Egipskie prawo przewiduje za to wysokie kary, a ponadto rafa regeneruje się przez wiele lat.
Egipt – plaże z rafą koralową
Skoro już wiesz, czego się spodziewać, przejdźmy do konkretów. Morze Czerwone to dom dla ponad 1000 gatunków ryb i około 350 gatunków koralowców, a tamtejsze rafy koralowe należą do najlepiej zachowanych na świecie. W Egipcie zobaczysz je w następujących miejscach:
- Marsa Mubarak – spokojna, płytka zatoka idealna dla początkujących; zamiast koralowców główną atrakcją są tu łąki trawy morskiej i ich mieszkańcy,
- Abu Dabbab – rafa po obu stronach piaszczystej zatoki; środek dla stawiających pierwsze kroki, skraje dla nieco wprawniejszych,
- Sharm El Luli (Ras Hankorab) – płytka, przejrzysta woda i zdrowa rafa; komfortowe warunki nawet dla osób, które dopiero uczą się snorkelingu,
- Ras Um Sid – rafa ze spektakularnym uskokiem tuż przy brzegu; ze względu na wejście z pomostu i głębię lepsza dla średnio zaawansowanych,
- okolice wyspy Giftun – płytkie rafy dostępne wprost z plaży, świetne na pierwszy kontakt z podwodnym światem.
Mapa najładniejszych plaż w Egipcie
Spójrzmy na mapę plaż w Egipcie z lotu ptaka.
Zdecydowana większość opisanych tu miejsc leży na zachodnim brzegu Morza Czerwonego. Najdalej na jego południe wysunięte jest Marsa Alam – to w jej okolicach ciągną się Sharm El Luli, Al-Nayzak, Marsa Mubarak i Abu Dabbab.Około 270 km na północ leży Hurghada, a naprzeciwko niej, zaledwie 45 minut rejsu od portu, wyspa Giftun z plażami Orange Bay, Paradise Island i Mahmya.
Po drugiej stronie Zatoki Sueskiej, na południowym krańcu Półwyspu Synaj, leży kurort Sharm El Sheikh – od przylądka Ras Um Sid na południu, przez centralną Naama Bay, po Nabq Bay na północy.
Zupełnie osobny punkt na mapie to Marsa Matruh – miasto nad Morzem Śródziemnym, około 240 km na zachód od Aleksandrii, z plażami Cleopatra i Agiba w swoich okolicach.
Plaże w Marsa Alam – dzikie południe dla łowców podwodnych spotkań
Zacznijmy od południa. Plaże Marsa Alam to propozycja dla tych, którym marzy się Morze Czerwone w możliwie naturalnej odsłonie. Region słynie z osłoniętych zatok, świetnie zachowanych raf i bogatego życia podwodnego – od żółwi morskich po diugonie.
Część najciekawszych miejsc leży na terenach chronionych lub z dala od centrum kurortu, więc trzeba doliczyć czas dojazdu (i czasem opłatę wstępu), ale nie powinno Cię to zniechęcać. Jeśli planujesz tu dłuższy pobyt, sprawdź także pozostałe atrakcje Marsa Alam.

- Zatoka Marsa Mubarak
Marsa Mubarak to jedno z niewielu miejsc w Egipcie, gdzie masz realną szansę zobaczyć wspomnianego już diugonia – łagodnego ssaka morskiego pasącego się na podwodnych łąkach trawy morskiej. Towarzystwa dotrzymują mu żółwie zielone, które żerują tu niemal przy samym brzegu.
Zatoka jest płytka i osłonięta, więc woda pozostaje spokojna nawet wtedy, gdy na otwartym morzu wieje. Stąd tak popularny jest tutaj snorkeling. Marsa Mubarak przyciąga zarówno doświadczonych, jak i mniej wprawnych pływaków. Najlepiej wybrać się tu wcześnie rano, zanim do zatoki dotrą łodzie wycieczkowe (zwierzęta są wtedy zdecydowanie bardziej zrelaksowane). To miejsce stworzone dla cierpliwych obserwatorów podwodnej przyrody. - Abu Dabbab Beach
Jeśli podróżujesz z rodziną, plaża Abu Dabbab powinna trafić na szczyt Twojej listy kierunków. Ta szeroka, piaszczysta zatoka – nazywana Zatoką Żółwi – ma łagodne, stopniowe wejście do wody, a rafa Abu Dabbab rozciąga się po obu stronach plaży, osłaniając ją przed falami.
Środek zatoki to piaszczyste, bezpieczne kąpielisko, a wystarczy podpłynąć kilkadziesiąt metrów w bok, by znaleźć się nad koralowcami. Regularnie zaglądają tu żółwie morskie, a przy odrobinie szczęścia także diugoń. Na miejscu znajdziesz leżaki, restaurację i wypożyczalnię sprzętu, więc spokojnie zaplanujesz tu cały dzień. Więcej wskazówek dla rodzin znajdziesz w naszym przewodniku Egipt z dzieckiem. - Sharm El Luli / Ras Hankorab
Sharm El Luli i Ras Hankorab to dwa oddalone od siebie o ok. 7 kilometrów punkty, leżące na tym samym odcinku wybrzeża w Parku Narodowym Wadi El Gemal – a zarazem pas jednej z najpiękniejszych plaż w całym Egipcie. Wejście jest płatne, ale wynagradzają to biały, sypki piasek, turkusowa woda o sporej przejrzystości i zdrowa rafa na obrzeżach zatoki.
Woda jest płytka i spokojna, więc plaża Sharm El Luli oferuje jedne z najlepszych warunków do snorkelingu w kraju, także dla początkujących. Dojedziesz tu z Marsa Alam w ramach zorganizowanej wycieczki lub autem (za wstęp do parku zapłacisz osobno). To wybór dla tych, którzy chcą odpocząć z dala od dużych kurortów – infrastruktura jest celowo skromna, więc zabierz ze sobą wodę i przekąski. - Al-Nayzak
Na koniec omówienia regionu coś zupełnie innego. Al-Nayzak to niewielki, naturalny basen skalny położony kilka kilometrów na południe od Marsa Alam – jego nazwa oznacza po arabsku „meteoryt”, bo według lokalnej legendy zagłębienie w kształcie oka wybiła spadająca z nieba skała (geolodzy obalili tę teorię, ale przyznaj, że brzmi dobrze). Basen łączy się z otwartym morzem, więc woda jest w nim czysta i stale wymieniana. Nie znajdziesz tu klasycznej szerokiej plaży ani leżaków – to raczej miejsce na krótki postój, kąpiel przy spokojnym morzu i kilka efektownych zdjęć.
Plaże w Hurghadzie i okolicach – wyspiarski raj godzinę rejsu od hotelu
Przenieśmy się na północ. Hurghada to jeden z najpopularniejszych kurortów nad Morzem Czerwonym, ale najpiękniejsze plaże w Hurghadzie wcale nie leżą przy hotelowej promenadzie – znajdziesz je na wyspie Giftun, do której z portu płynie się około 45–60 minut. To właśnie tam trafisz na Orange Bay, Paradise Island i Mahmya Beach – trzy najczęściej odwiedzane miejsca podczas całodniowych rejsów. Okolica słynie z jasnego piasku, przejrzystej wody i płytkich raf, na których snorkeling jest wyjątkowo prosty. Zanim wypłyniesz na wyspy, sprawdź też pozostałe atrakcje Hurghady.

- Orange Bay
Orange Bay to najbardziej rozpoznawalna plaża wyspy Giftun – i trudno się dziwić. Jasny, miękki piasek, płytka turkusowa laguna, długie pomosty i charakterystyczne huśtawki ustawione wprost w wodzie (tak, to te z Instagrama) tworzą scenerię, w której dzień mija błyskawicznie. Rafa przy Orange Bay zaczyna się niedaleko brzegu, więc między leżakowaniem a lunchem spokojnie zdążysz popływać z maską.
Na Giftun, wyspę z Orange Bay, dotrzesz praktycznie wyłącznie w ramach rejsu z Hurghady – w sezonie bywa tłoczno, więc doświadczenie podpowiada, że warto wybrać wycieczkę z możliwie wczesną godziną wypłynięcia. - Paradise Island
Paradise Island to druga twarz Giftun – nieco prostsza i zwykle bardziej budżetowa. Czeka tu długa, piaszczysta plaża, przejrzysta woda i dobre warunki do snorkelingu przy okolicznych rafach. Atmosfera jest bardziej „plażowa” niż klubowa: większość osób przypływa na kilka godzin, rozkłada się na leżakach i po prostu odpoczywa. Jeśli wybierasz między wyspowymi plażami, potraktuj Paradise Island jako wariant ekonomiczny, choć krajobrazowo wcale nie ustępujący sąsiadkom. - Mahmya Beach
A co, jeśli zależy Ci na czymś bardziej kameralnym? Mahmya Beach na południowym wybrzeżu Dużego Giftun to plaża działająca w duchu eko: powstała pod nadzorem egipskiej agencji środowiskowej, zabudowę ograniczono do drewnianych konstrukcji zasilanych energią słoneczną, a łodzie cumują przy bojach poza zatoką, by nie niszczyć rafy kotwicami.
Sama nazwa zresztą zobowiązuje – „Mahmya” oznacza po arabsku „obszar chroniony”. A jest tu co chronić: pas białego piasku, osłoniętą, płytką zatokę i rafę na tyle blisko brzegu, że do snorkelingu wystarczy zejść z leżaka. Wstęp działa w systemie rezerwacji, więc jest tu wyraźnie spokojniej niż na Orange Bay czy Paradise Island – choć w szczycie sezonu na pustkę nie ma co liczyć.
Plaże w Sharm El Sheikh – podwodny spektakl na krańcu Synaju
Czas na Półwysep Synaj. Plaże w Sharm El Sheikh to obowiązkowy punkt dla nurków i miłośników snorkelingu – tutejsze rafy uchodzą za jedne z najbogatszych w całym Morzu Czerwonym, a przejrzystość wody regularnie przekracza 20 metrów.
Zanim jednak zarezerwujesz hotel, zwróć uwagę na jedną rzecz: część plaż to piaszczyste zatoki z łagodnym wejściem, ale na wielu do głębszej wody wchodzi się z pomostu przerzuconego nad rafą. Dla obserwatorów podwodnego życia to zaleta, dla rodzin z maluchami – niekoniecznie. Pełny przewodnik po kurorcie znajdziesz w naszym artykule o Sharm el Sheikh.

- Ras Um Sid
Przylądek Ras Um Sid na południowym krańcu kurortu to prawdopodobnie najlepsze miejsce do snorkelingu z brzegu w całym Sharm El Sheikh. Rafa opada tu spektakularnym uskokiem zaledwie kilkanaście metrów od linii wody, a wśród koralowców krążą chmary kolorowych ryb – od błazenków po skrzydlice. Do wody wchodzi się z pomostu, więc już pierwsze zanurzenie maski wygląda jak scena z filmu przyrodniczego. To kierunek dla osób nastawionych przede wszystkim na podwodne atrakcje – klasycznie plażowego, szerokiego piasku jest tu bowiem dość niewiele. - Nabq Bay
Wróćmy na północ kurortu. Plaża w Nabq Bay – a właściwie cały pas hotelowego wybrzeża – to rozległe, płytkie laguny, po których w czasie odpływu można spacerować setki metrów. Do głębszej wody prowadzą długie pomosty wyprowadzające za linię rafy, a okolica bywa wyraźnie bardziej wietrzna niż osłonięte zatoki w centrum – co akurat doceniają miłośnicy sportów wodnych.
Ciekawostka: w pobliskim rezerwacie Nabq rosną najbardziej wysunięte na północ lasy namorzynowe Morza Czerwonego. Sama plaża najlepiej sprawdzi się dla rodzin i osób, które cenią rozbudowane kompleksy hotelowe z pełnym zapleczem. - Naama Bay
Na koniec – serce kurortu. Plaża w Naama Bay to najbardziej miejska odsłona Sharm El Sheikh: piaszczysta zatoka z łagodnym, stopniowym wejściem do wody (rzadkość w tym regionie!), a tuż za nią promenada pełna restauracji i kawiarni.
Nie znajdziesz tu podwodnych cudów na miarę Ras Um Sid, ale w zamian dostajesz wygodę – wszystko jest na miejscu, w zasięgu krótkiego spaceru. Jeśli podróżujesz z dziećmi albo po prostu chcesz mieć atrakcje kurortu pod ręką, Naama Bay będzie strzałem w dziesiątkę.
Plaże w Marsa Matruh – śródziemnomorski Egipt, o którym mało kto słyszał
Na deser zostawiłem najmniej oczywisty kierunek. Plaże Marsa Matruh leżą nad Morzem Śródziemnym i z wybrzeżem Morza Czerwonego łączy je właściwie tylko państwo – zamiast raf koralowych znajdziesz tu drobny, jasny piasek i lazurową wodę. To kierunek sezonowy, tętniący życiem głównie w lecie, i wciąż odwiedzany przede wszystkim przez samych Egipcjan. To raczej alternatywa dla wielkich kurortów, a nie kierunek na klasyczne wakacje all inclusive.

- Cleopatra Beach
Cleopatra Beach w Marsa Matruh zawdzięcza nazwę legendzie, według której w wykutym przez fale skalnym basenie kąpała się sama Kleopatra (podobno w towarzystwie Marka Antoniusza). Formacje skalne rzeczywiście sprawiają wręcz monarsze wrażenie, a woda przelewająca się przez naturalne „wanny” ma hipnotyzujący kolor.
Trzeba jednak podkreślić jedną rzecz: to nie jest typowa plaża rodzinna. Fale i skały tuż przy brzegu skutecznie utrudniają swobodną kąpiel, dlatego miejsce najlepiej potraktować jako efektowny punkt widokowy i krótki przystanek podczas objazdu okolicy. - Agiba Beach
Nazwa Agiba Beach mówi wszystko – po arabsku „agiba” znaczy „cud”. Ta niewielka zatoka, położona około 24 km na zachód od Marsa Matruh, chowa się u podnóża jasnych klifów, a żeby na nią zejść, trzeba pokonać ścieżkę ze schodami prowadzącą w dół urwiska. Widok z góry zapamiętasz na długo: pas złotego piasku wciśnięty między skały i błękitną wodę.
Latem bywa tu tłoczno, za to poza sezonem – niemal pusto. Ze względu na silniejsze fale to propozycja raczej dla dorosłych i starszych dzieci, za to miłośnicy kameralnych, malowniczych zatok będą w swoim żywiole.
Plaże w Egipcie – co jeszcze warto wiedzieć?
Na koniec kilka rzeczy, które trudno wyczytać z folderów. Jeśli zależy Ci na spotkaniu z żółwiami czy diugoniem, ustaw budzik – w zatokach Marsa Alam najwięcej dzieje się między 7:00 a 9:00, zanim dopłyną łodzie wycieczkowe. Na rejsach na Giftun zasada jest ta sama: im wcześniejsze wypłynięcie, tym więcej plaży tylko dla Ciebie.
Kolejna ważna kwestia: wybierając hotel w Sharm El Sheikh, sprawdź nie tylko zdjęcia plaży, ale i to, czy do wody wchodzi się z piasku, czy z pomostu – ta jedna informacja potrafi zdecydować o udanym urlopie z małymi dziećmi.
I ostatnia rada: najlepsze plaże Egiptu często leżą poza hotelowym płotem, więc zarezerwuj przynajmniej jeden dzień na wypad do miejsc takich jak Sharm El Luli. To właśnie tam zobaczysz Morze Czerwone w odsłonie, dla której warto tam lecieć.
